Bank Społem stawia na bancassurance

Urszula Chojnacka
opublikowano: 2001-07-26 00:00

Bank Społem stawia na bancassurance

Bank Społem daje sobie czas do końca 2001 roku na znalezienie partnera, który dokapitalizuje go kwotą 20-40 mln zł. Nie czekając na wejście inwestora, instytucja rozszerza działalność o usługi detaliczne oraz ubezpieczenia.

Bank Społem, jeden z najmniejszych banków komercyjnych w Polsce, intensywnie poszukuje inwestora.

— Chcemy pozyskać partnera mniejszościowego i w tej sprawie negocjujemy obecnie z dwoma zagranicznymi funduszami inwestycyjnymi. Jeden z nich jest obecny w Polsce — mówi Artur Nowak-Gocławski, wiceprezes Banku Społem.

Do połowy sierpnia rozmowy powinny zostać rozstrzygnięte. Bank wpuści tylko jeden z funduszy.

— Po zamknięciu negocjacji przygotujemy emisję akcji z myślą o nowym inwestorze. Chcielibyśmy z niej uzyskać 20-40 mln zł — mówi Artur Nowak-Gocławski.

Zachować tożsamość

Oprócz środków na rozwój działalności, bank potrzebuje też wsparcia merytorycznego. Jednak zarząd instytucji (który zmienił się w ostatnich miesiącach) za jeden z priorytetów stawia sobie zachowanie marki banku przy wprowadzeniu nowego akcjonariusza. Nic dziwnego, klientem banku jest kilkaset spółdzielni Społem.

— Dlatego najchętniej w roli inwestora widzimy długoterminowego partnera pasywnego — zaznacza Artur Nowak-Gocławski.

Wiceprezes nie wyklucza jednak, że w przyszłości inwestor będzie miał możliwość zwiększenia zaangażowania w banku. Podkreśla, że w razie niesfinalizowania transakcji z funduszami inwestycyjnymi, instytucja zacznie rozglądać się za innym partnerem.

— Musimy do końca tego roku pozyskać inwestora — podkreśla Artur Nowak-Gocławski.

Jest więc prawdopodobne, że w razie niepowodzenia rozmów z funduszami, bank będzie musiał zdecydować się na akcjonariusza większościowego.

— Taki wariant bierzemy jednak pod uwagę, jednak tylko pod warunkiem, że w umowie z potencjalnym inwestorem będzie gwarancja zachowania naszej tożsamości — twierdzi Artur Nowak-Gocławski.

W stronę detalu

Bank Społem, specjalizujący się do tej pory w obsłudze firm handlowych, zmienia strategię. Chce stać się bankiem uniwersalnym i jeszcze w tym roku zaoferuje usługi osobom fizycznym.

— Sektor spożywczy pozostanie naszym czołowym klientem, ale w czwartym kwartale rozszerzymy ofertę o usługi dla klientów indywidualnych — mówi Artur Nowak-Gocławski.

Bank planuje wprowadzenie w grudniu tradycyjnych kont dla osób fizycznych.

— Zaoferujemy standardowe instrumenty do rachunku, takie jak karty płatnicze, obsługa przez telefon i Internet — zapewnia Artur Nowak-Gocławski.

Sieć powiązań

Bank Społem planuje też wejście w bancassurance.

— Negocjujemy w sprawie współpracy z kilkoma firmami ubezpieczeniowymi — ujawnia Artur Nowak-Gocławski.

Prawdopodobnie bank zwiąże się z jedną z nich kapitałowo.

W 2002 r. instytucja chce wspólnie z innym partnerem powołać spółkę, która zajmie się dystrybucją produktów banku, m.in. pożyczek gotówkowych i kart kredytowych. Docelowo bank zamierza dystrybuować produkty przez trzy firmy: powołaną spółkę, pośrednika kredytowego Gwarant, który jest akcjonariuszem banku, oraz jeszcze jedną instytucję finansową, z którą podpisze stosowną umowę.