Na niespełna dwie godziny przed rozpoczęciem handlu kontrakty na Dow Jonesa spadają o 0,1 proc., kontrakty na S&P 500 zniżkują o 0,2 proc., a futures na Nasdaq notują 0,3 – proc. stratę.
Jak zapewnił szef Fed Ben Bernanke, dalsze zakupy obligacji są „jak najbardziej możliwe”, a to dlatego, że gospodarka nadal rozwija się poniżej potencjału. To oznacza, że pakiet pomocowy może wykroczyć poza zapowiedziane miesiąc temu 600 mld USD.
- Bernanke stara się osłabić dolara i w tym momencie nie można już mówić o żadnej międzynarodowej solidarności w kwestiach walutowych. Osobiście jestem zaniepokojony nadmierną zmiennością na rynku – komentował Jacques Porta, zarządzający paryskiego Ofi Patrimoine.
W notowaniach w Europie tracą amerykańskie banki. Papiery Citigroup zniżkują o 1 proc., a notowania JPMorgan Chase osuwają się o pół proc. w ślad za spadającymi kursami instytucji europejskich. Sektor bankowy spisuje się najgorzej spośród 19 subindeksów branżowych paneuropejskiego wskaźnika Stoxx Europe 600.