Banki ciążą Wall Street

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2010-12-06 13:58

W notowaniach przedsesyjnych na Wall Street kursy znajdują się pod kreską, a rynku nie wspomogły zapowiedzi możliwego dalszego skupu obligacji przez Rezerwę Federalną.

Na niespełna dwie godziny przed rozpoczęciem handlu kontrakty na Dow Jonesa spadają o 0,1 proc., kontrakty na S&P 500 zniżkują o 0,2 proc., a futures na Nasdaq notują 0,3 – proc. stratę.

Jak zapewnił szef Fed Ben Bernanke, dalsze zakupy obligacji są „jak najbardziej możliwe”, a to dlatego, że gospodarka nadal rozwija się poniżej potencjału. To oznacza, że pakiet pomocowy może wykroczyć poza zapowiedziane miesiąc temu 600 mld USD.

- Bernanke stara się osłabić dolara i w tym momencie nie można już mówić o żadnej międzynarodowej solidarności w kwestiach walutowych. Osobiście jestem zaniepokojony nadmierną zmiennością na rynku – komentował Jacques Porta, zarządzający paryskiego Ofi Patrimoine.

W notowaniach w Europie tracą amerykańskie banki. Papiery Citigroup zniżkują o 1 proc., a notowania JPMorgan Chase osuwają się o pół proc. w ślad za spadającymi kursami instytucji europejskich. Sektor bankowy spisuje się najgorzej spośród 19 subindeksów branżowych paneuropejskiego wskaźnika Stoxx Europe 600.