Po niskim otwarciu sesji WIG20 potrzebował trzech kwadransów, by wychynąć ponad poziom 1400 pkt. Wskaźnik szybko jednak zawrócił na południe i wyhamował dopiero tuż na sesyjnymi dołkami przy 1371 pkt. Tu znów nastąpiła kontra kupujących, a po chwilowym zawahaniu inwestorzy zabrali się za kupowanie akcji Pekao i PKO BP. W efekcie WIG20 szybko wyszedł ponad 1 proc. nad kreskę. Warto zachować jednak ostrożność, bo wiarygodność tego ruchu nie jest zbyt duża.
Wśród największych spółek - oprócz dwóch wspomnianych banków - wyróżnia się KGHM, który dziś przed sesją opublikował rezultaty za czwarty kwartał. W tym okresie koncern miedziowy odnotował 254,5 mln zł skonsolidowanego zysku netto (obejmuje on też wynik m.in. Polkomtela i Telefonii Dialog), wobec 860,3 mln zł, osiągniętych rok wcześniej. Na poziomie jednostkowym zysk sięgnął 387,6 mln zł, co oznacza spadek r/r o 50 proc. Analitycy, ankietowani prze agencję Bloomberg, liczyli na 307 mln zł zysku, a najwyższa z 11 prognoz wynosiła 388,8 mln zł.
Wyraźnie drożeją też walory PGNiG, choć obroty akcjami spółki nie są duże. Gazowy koncern wyniki za miniony kwartał opublikuje w poniedziałek. Według analityków, ankietowanych przez agencję ISB, firma w tym okresie mogła odnotować od 162 mln zł straty do 148 mln zł zysku, przy konsensusie na poziomie 11 mln zł. Rok wcześniej PGNiG miał 165 mln zł straty.
Po rozczarowującym raporcie za IV kw. inwestorzy wciąż pozbywają się walorów PKN Orlen, który dziś jest zdecydowanym outsiderem w portfelu WIG20.
Spada też kurs Polimeksu, który przez ostatnie trzy dni urósł o ponad 12 proc. Inwestorom nie spodobały się wyniki firmy, opublikowane wczoraj późnym wieczorem. Według specjalisty, po wykluczeniu efektu podatkowego i
Wczoraj po sesji i dziś przed rozpoczęciem handlu aż 36 spółek przedstawiło wyniki za miniony rok. Największy negatywny oddźwięk mają rezultaty Mispolu, który odnotował 4,9 mln zł straty w IV kw. W całym 2008 r. spółka też była pod kresą (-1,3 mln zł).
Jeszcze większe straty wykazało Grajewo (32,3 mln zł w IV kw., 14,3 mln zł w całym roku). Kurs jest ponad 5 proc. pod kreską.
Po ogłoszeniu przez sąd upadłości likwidacyjnej Moltonu, spółki zależnej Monnari Trade, kurs odzieżowej grupy kontynuuje spadki. Firma poinformowała też, że wstrzymuje inwestycję w sieć sklepów z ubraniami męskimi. Z ostatnich czternastu sesji tylko jedna – wczorajsza – zakończyła się wzrostem. Co ciekawe, wczoraj odnotowano zaskakujące obroty walorami spółki. Wolumen przekroczył 310 tys. sztuk, tj. 2,3 proc. wszystkich wyemitowanych akcji.
Trzecią sesję z rzędu dynamicznie rośnie kurs Polnej, choć ze spółki nie docierały ostatnio żadne istotne informacje. Trzeba jednak pamiętać, że do końca marca Zbigniewa Jakubas, główny (46,8 proc.) akcjonariusz spółki ma czas, by zdecydować, czy ogłosi wezwanie na 19,2 proc. akcji, by osiągnąć poziom 66 proc., czy sprzeda papiery i zejdzie poniżej 33 proc.