Banki nie wykorzystały szansy
W ubiegłym roku mogło dojść do kilku spektakularnych fuzji i przejęć — nie doszło. BRE nie połączył się z Bankiem Handlowym, Deutsche Bank nie dokonał wrogiego przejęcia BIG BG, a Kredyt Bank — Banku Ochrony Środowiska. Skrzętnie przygotowywane plany i strategie wzięły w łeb, i to zarówno przyjazne, jak i wrogie. Na otarcie łez DB dostał możliwość uratowania BWR, z czego skrupulatnie, choć nie bez dąsów i ociągań, skorzystał. Nie pojawiły się one bez przyczyny. W końcu musiał zrezygnować ze współpracy z bankiem z pierwszej dziesiątki na rzecz instytucji z czwartej rynkowej dziesiątki. W podobnych okolicznościach jak DB, KB nie przejął BOŚ, który wolał bardziej przyjaznego skandynawskiego partnera.
Zupełnie inna sprawa jest z BRE i Handlowym. Choć BHW pozyskał bardziej renomowanego na świecie partnera — Citibank — to jednak właśnie on naj- bardziej stracił na niedojściu do fuzji z BRE, i to nie tylko pieniądze wydane podczas wielomiesięcznych przygotowań do konsolidacji. Stracił w istocie możliwość decydowania o własnych losach, a z czasem najprawdopodobniej straci i tożsamość.
BRE zaś wyszedł z podniesioną głową i choć podobnie jak DB przejmie trzecioligowy Bank Częstochowa, to jednak już z pomysłem, jak na tej transakcji szybko i dużo zarobić.
Nie zmienia to faktu, że po mijającym roku pozostał nam duży niedosyt, a czasem i niesmak, bo nie wszyscy partnerzy walczyli czysto. Dla odmiany na ten rok patrzymy z nadzieją, bo może przejść do historii jako rok fuzji — zaplanowanych w najdrobniejszych szczegółach, uzgodnionych z akcjonariuszami, mądrych, strategicznych aliansów.
Najbliższe połączenie BIG Banku z BIG BG to tylko prawne usankcjonowanie stanu faktycznego. Zupełnie inną sprawą jest to, jak ostatecznie po wycofaniu się DB ukształtuje się akcjonariat tego banku. W tej chwili bowiem wciąż wydaje się, że BIG BG jest do przejęcia.
I dopóki ta sprawa się nie wyjaśni, dopóty trudno będzie BIG BG się rozwijać i walczyć z konkurencją. A staje się ona coraz większa i mocniejsza. W końcu połączenie WBK z Bankiem Zachodnim da im podwojenie udziału w rynku. To samo stanie się w przypadku fuzji PBK z BPH. Powoli zaczynają wyłaniać się liderzy. Powstaje pytanie, co w tej sytuacji zrobi Bank Śląski, przecież po fuzji to jemu właśnie będą najbardziej przeszkadzały połączone instytucje. Nowa strategia BSK zostanie ogłoszona w marcu. Zarząd nie ujawnia, czy zawarty jest w niej plan konsolidacji.