Banki otwierają drzwi przed bogatymi

10-10-2014, 11:58

W Polsce przybywa osób zamożnych, a w bankach przybywa pracowników i usług, przeznaczonych specjalnie dla nich.

Gruby portfel otwiera wszystkie drzwi - także te zamknięte w bankach dla zwykłych klientów. Instytucje finansowe coraz mocniej rozwijają ofertę private bankingu, z usługami, doradcami i strategiami inwestycyjnymi, dobranymi specjalnie do indywidualnych potrzeb. Bo majętny klient jest wybredny, a konkurencja nie śpi, opłaca się więc zainwestować w jego zadowolenie.

Inflacja bogatych

Według danych KPMG, w Polsce żyje prawie 770 tys. osób zamożnych i bogatych, czyli takich, których roczny dochód przekracza 85 tys. zł - i ich liczba z roku na rok rośnie. Firma doradcza szacuje, że w tym roku takich osób będzie już 786 tys., a ich łączne dochody netto sięgną 131 mld zł. W 2016 r. ma to być już 1 mln osób i 172 mld zł dochodów. Choć ludzi z płynnymi aktywami, przekraczającymi 1 mln zł (co zazwyczaj stanowi próg, od którego można zacząć korzystać z pełnego spektrum usług private bankingu), jest wciąż wyraźnie mniej niż w nawet kilkukrotnie mniejszych pod względem ludności krajach „starej Europy”, nie ulega wątpliwości, że będzie ich przybywać. W to przynajmniej wierzą banki, rozwijając działy dla najbardziej majętnych klientów. Jednym z pionierów private bankingu w Polsce jest mBank, który zaczął oferować taką usługę już w 1995 r., a potem przez prawie dwie dekady udoskonalał ją i dopasowywał do polskiej specyfiki.

W mBanku nad rachunkami najzamożniejszych klientów pieczę trzyma 60 opiekunów klienta Private Banking. Maksymalna liczba klientów obsługiwanych przez jednego opiekuna to 100 osób. Klienci Private Banking mBanku obsługiwani są przez dwu- trzyosobowe zespoły doradcze, w skład których wchodzą doradcy oraz asystenci. Częstotliwość i forma kontaktu ustalane są indywidualnie z klientem.

- Naszą ambicją jest stałe podnoszenie poziomu kwalifikacji doradców współpracujących z klientem. Uzyskanie międzynarodowych certyfikatów Eksperta Planowania Finansowego, opracowanych według unijnych standardów, jest istotnym potwierdzeniem kwalifikacji naszych doradców przez niezależną instytucję - mówi Małgorzata Anczewska,  prezes mWealth Management.

Szycie na miarę

Oferta dla majętnych klientów, kiedyś utożsamiania ze złotą kartą kredytową, dziś jest znacznie szersza. Teraz to nie tylko prowadzenie rachunku z mniejszymi prowizjami czy wyższymi odsetkami od lokat dla stałych i dużych klientów, ale też cały pakiet usług szytych na miarę. W ramach usług Private Banking mBanku znajduje się szeroki wachlarz produktów bankowych, w tym oferta kredytowa oraz usługi concierge. Klienci mają również możliwość korzystania z oferty mWealth Management, w zakresie której bank proponuje kompleksowe zarządzanie majątkiem, z doradztwem inwestycyjnymi na czele. Do tego dochodzi np. międzypokoleniowy transfer aktywów, czyli - w uproszczeniu - sprawny i jasny podział majątku po kliencie ze znacznymi i zróżnicowanymi aktywami  oraz mechanizmy korzystania z niego przez dzieci czy wnuki. Bank pomaga też, przy współpracy z zewnętrznymi ekspertami i doradcami, w takim przemeblowaniu struktury spółek i aktywów klienta, by - całkowicie zgodnie z prawem, co poświadczane jest indywidualnymi interpretacjami ministra finansów - zoptymalizować wysokość płaconych podatków.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Banki otwierają drzwi przed bogatymi