Banki połykają pośredników

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2004-08-30 00:00

Kolejne firmy pośrednictwa finansowego są przejmowane przez banki. I trudno się dziwić.

W tym roku już dwie duże spółki pośrednictwa finansowego zostały przejęte przez banki. Najpierw Santander kupił Polskie Towarzystwo Finansowe, a w sierpniu Chrobrego przejął GE Capital.

Wsparcie Chrobrego

— Chrobry nie pozostanie osobną spółką w ramach grupy GE w Polsce. Będzie stanowił jeden z departamentów banku — mówi Mariusz Karpiński, prezes GE Capital.

Nie ujawnia, czy nadal prowadzone są rozmowy w sprawie przejęcia przez GE kolejnego dużego pośrednika — Domu Finansowego QS, oraz czy jest zainteresowany wejściem kapitałowym do A’conto. Także dla tych firm, podobnie jak wcześniej dla Chrobrego, GE Capital jest głównym partnerem bankowym. Nie ukrywa natomiast, że GE zależy na zwiększeniu sprzedaży produktów i wzmocnieniu pozycji. Przejmując Chrobrego, bank zyskał 850 punktów sprzedaży. Dzięki m.in. współpracy z pośrednikami GE Capital udało się przez rok zwiększyć akcję kredytową o 120 proc. — do prawie 1,7 mld zł na koniec pierwszego półrocza.

Kuszące wyniki

— Firmy pośrednictwa finansowego są łakomym kąskiem dla banków nie posiadających wielu placówek ze względu na swoje sieci dystrybucji, a także umiejętność sprzedaży różnych produktów finansowych. Dlatego z kilkunastu pośredników zrzeszonych w Korporacji Przedsiębiorstw Finansowych partnerów bankowych nie mają już tylko trzy firmy — DF QS, A’conto i Unilink — mówi Andrzej Roter, prezes KPF.

DF QS w pierwszym półroczu tego roku udzielił 188,7 mln zł kredytów, osiągając 16,8-proc. wzrost. A’conto miało 57,5-proc. wzrost — do 34,5 mln zł. Gigant na rynku pośrednictwa, spółka Lukas, zanotował 43,8-proc. wzrost akcji kredytowej — do 1,7 mld zł, gdy należący do tej samej grupy Lukas Bank 30 proc. — do 2,6 mld zł.