Banki sprawdzają deweloperów

Patrycja Otto
opublikowano: 18-04-2001, 00:00

Banki sprawdzają deweloperów

Coraz częściej powody odmowy udzielenia kredytu mieszkaniowego stoją nie po stronie klienta, ale dewelopera. Wygórowane ceny, niska jakość mieszkania powodują, że banki nie otrzymują należytego zabezpieczenia na udzieloną pożyczkę.

Bankowcy są zdania, że na rynku mieszkaniowym nastała era klienta. Skończył się czas, gdy klient zmuszony był przystawać na wszelkie warunki dewelopera.

Zanim bank zdecyduje się przyznać kredyt mieszkaniowy bierze pod uwagę nie tylko zdolność kredytową składającego wniosek, ale także sytuację firmy budowlanej. W tym celu stara się dokładnie sprawdzić firmę deweloperską oraz prowadzoną przez nią inwestycję. Krystyna Dąbrowska z Bud--Banku przekonuje, że w pierwszej kolejności badana jest pozycja dewelopera na rynku.

— Jeżeli obiekt jest jeszcze w fazie budowy, oddziały udzielające kredytu muszą mieć pewność, że inwestycja zostanie ukończona w terminie. Oprócz tego ważne jest zainteresowanie budynkiem, a dokładnie rozeznanie, czy istnieje popyt na pozostałe mieszkania — uzupełnia Krystyna Dąbrowska.

Dodatkowo bank może sprawdzić posiadane pozwolenie na budowę. Obowiązek ten należy co prawda do samego kredytobiorcy, ale większość instytucji woli upewnić się w tej kwestii.

— Dzięki temu wiemy, że windykację za nie spłacony dług będziemy mogli prowadzić z nieruchomości — mówi Marek Kłuciński, dyrektor departamentu public relations w PBK.

Zaznacza on też, że kredyt nie zostanie przyznany, gdy firma nie jest zarejestrowana.

Za wysokie ceny

Dobra pozycja dewelopera na rynku to dopiero połowa sukcesu. Istotna jest również cena i jakość wykończenia mieszkania. Potwierdza to Zbigniew Kudaś, wiceprezes GE Banku Mieszkaniowego, którego zdaniem, w wielu przypadkach faktyczny standard różni się od zapewnień dewelopera.

— Poza tym ceny znacznie odbiegają od rzeczywistej wartości mieszkania. Dlatego klient starający się o maksymalną kwotę kredytu nie otrzyma go z powodu braku wystarczającego zabezpieczenia — mówi Zbigniew Kudaś.

Wyjściem dla banku w tej sytuacji byłoby obniżenie jego sumy, ale z pewnością nie zadowoliłoby to klienta. Byłby zmuszony pozostałą należność pokryć z własnych środków, których nie ma, bo przecież stara się o kredyt, i koło się zamyka.

Banki przy zbieraniu informacji na temat ceny lokalu żądają często wyceny jego wartości rynkowej oraz prowadzą własny monitoring.

Nie jego działka

Wniosek o kredyt zostanie również odrzucony w przypadku nie uregulowanego stanu prawnego nieruchomości. Zdaniem Zbigniewa Kudasia, takie przypadki spotykane są często. Według bankowców, firmą, co do której pojawiają się takie zastrzeżenia, jest jeden z większych warszawskich deweloperów.

— Podam dla przykładu, że powstają osiedla mieszkaniowe na działce, w stosunku do której swoje roszczenia zgłosiły osoby trzecie, albo aktem własności nie nastąpiło przeniesienie prawa własności na firmę. Takie sytuacje od razu wykluczają możliwość uzyskania kredytu mieszkaniowego — wyjaśnia dalej Zbigniew Kudaś.

Jak twierdzi Marek Kłuciński, bank musi mieć pewność, że budynek powstanie.

Krystyna Dąbrowska dodaje, że dla uniknięcia późniejszych rozczarowań i nieporozumień klient musi przedstawić dokumenty potwierdzające własność gruntu. Jest to ważne dla banku ze względu na zabezpieczenie kredytu na hipotece tej nieruchomości — twierdzi Krystyna Dąbrowska.

Obecnie, gdy na rynku mieszkaniowym panuje nadpodaż, takie niedociągnięcia ze strony firm deweloperskich dodatkowo zniechęcają nabywców. Zauważyły to już firmy budowlane, które we współpracy z bankami kuszą klientów atrakcyjnymi kredytami i upustami.

— Deweloperzy w ramach promocji decydują się np. pokryć koszty ubezpieczenia przejściowego, obejmujące okres od zawarcia transakcji do wpisu do hipoteki — dodaje Zbigniew Kudaś.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Patrycja Otto

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Banki sprawdzają deweloperów