Banki ujednolicą opłaty za transfery
Wraz z wprowadzeniem do obiegu euro Komisja Europejska chce ujednolicić zasady dotyczące przelewów bankowych. Na nowym prawie zyskają także Polacy.
Banki w 12 krajach strefy euro będą zmuszone do ujednolicenia opłat za niewielkie transfery, tj. do 50 tys. EUR (181 tys. zł) zarówno w obrębie własnego kraju, jak i za granicę. Bruksela chce, by nowa dyrektywa zaczęła obowiązywać już od stycznia 2002 roku, kiedy euro trafi do realnego obiegu.
Bezkarność banków
Obecnie banki w całej Europie cieszą się dużą swobodą ustalania opłat za transfery niewielkich sum. Przeciętnie za transfer 100 EUR (362 zł) klienci muszą zapłacić 17,36 EUR (62,8 zł) — wynika z raportu KE z marca tego roku.
— Małe transfery są najdroższe, a co gorsza — ich końcowych kosztów klient w Europie nie jest nigdy w stanie przewidzieć — twierdzi Paweł Kniewski, prawnik ze Związku Banków Polskich.
Nawet przy wyborze opcji „our”, czyli gdy wysyłający przelew bierze na siebie wszelkie koszta, nie może on być pewien, że beneficjent niczego nie zapłaci. Jedną z konsekwencji takiego bałaganu jest utrudnienie handlu elektronicznego.
Nowa dyrektywa unijna ma regulować także kwestię przepływu transferów na konto beneficjenta na czas. Pod tym względem najbardziej niepewne były banki greckie, portugalskie i włoskie, w których pieniądze potrafiły „znikać” na kilka tygodni.
Ważne gwarancje
Prawdopodobnie już od stycznia europejskie banki zostaną zobowiązane do przelania funduszy na konto odbiorcy w ciągu 6 dni, a także do gwarancji zwrotu do 12,5 tys. EUR (45,3 zł), w przypadku zaginięcia pieniędzy. Gwarancji takich nie mają banki spoza Unii Europejskiej, dlatego dyrektywa obejmie Polskę dopiero po rozszerzeniu.
— Polskie banki są całkowicie przygotowane do przyjęcia nowych przepisów — zapewnia Paweł Kniewski.
Nowe przepisy w Eurolandzie ułatwią przelewy także Polakom. Dotychczas, chcąc przelać pieniądze na konto odbiorcy, mogli oni być tylko pewni opłat pobieranych przez polską stronę, zaś obciążenie za przelew z europejskiego banku-partnera polskiego nadawcy do docelowego banku odbiorcy było zagadką. Związki banków europejskich zaproponowały wprowadzenie stałej opłaty w niewielkich przelewach wysokości 3 EUR (10,86 zł). Do tej propozycji musi jeszcze ustosunkować się Bruksela. Od tego zależy natomiast, jak szybko nowe przepisy zaczną obowiązywać.