Banki zagraniczne na razie nie dominują

Hubert A. Janiszewski
07-04-1999, 00:00

Hubert A. Janiszewski: banki zagraniczne na razie nie dominują

POLSKI SYSTEM BANKOWY: Udział kapitału zagranicznego będzie wzrastał. Kryterium „narodowościowe” przestanie odgrywać rolę — przewiduje Hubert A. Janiszewski. fot. Borys Skrzyński

Na tle dyskusji o udziale zagranicznych banków i innych instytucji finansowych w polskim systemie bankowym — w której przeważały raczej poglądy alarmistyczne — dokonałem szczegółowej analizy rzeczywistego udziału w tym systemie kapitału zagranicznego. Oparłem się na wstępnych danych, według stanu na koniec 1998 roku (wszystkie podane w artykule liczby należy czytać: „około”). Analizę przeprowadziłem w trzech grupach banków.

PIERWSZĄ stanowi 9 banków, posiadających zagranicznego inwestora strategicznego — BSK, WBK, PBK, BPH, KB PBI, AmerBank, PPABank, BRE i LG PetroBank. Łączny udział tej grupy w aktywach całego systemu wyniósł: bez uwzględnienia NBP — 20,36 proc., z NBP zaś — 14,58 proc. Do grupy drugiej zaliczyłem 21 banków z wyłącznym lub prawie wyłącznym udziałem zagranicznych instytucji finansowych. Ich łączny udział wyniósł: bez NBP — nie więcej niż 5 proc., z NBP zaś — 3,5 proc. Wreszcie w grupie trzeciej znalazły się pozostałe banki z mniejszościowymi udziałami inwestorów zagranicznych.

WARTOŚĆ aktywów całego systemu bankowego w Polsce na dzień 31 grudnia 1998 r. wyniosła 330 mld PLN (95 mld USD), a dodając do tego aktywa NBP — 460 mld PLN (130 mld USD). Z mojej analizy wynika, że łączny udział banków kontrolowanych przez zagranicę wyniósł: bez NBP — 25 proc., a po wliczeniu również banku centralnego — 18 proc. Trudno więc mówić o dominacji kapitału zagranicznego w krajowym systemie bankowym.

ANALIZA „narodowościowa” wskazuje, że Niemcy kontrolują: bez NBP — 8,3 proc., z uwzględnieniem zaś NBP — 5,4 proc. Udział banków austriackich wynosi odpowiednio: 4,8 proc. i 3,3 proc. Na trzecim miejscu są Holendrzy z udziałami: 4,5 proc. i 3,0 proc. Banki amerykańskie kontrolują: bez NBP — 2,85 proc., razem z NBP — 1,9 proc. Poza czterema wymienionymi państwami, nieznaczne udziały posiadają instytucje belgijskie, francuskie, irlandzkie, duńskie, włoskie, koreańskie i nawet rosyjskie.

W TYM ROKU mają być sprzedane inwestorom zagranicznym dwa banki — Pekao SA oraz Bank Zachodni. Udział skonsolidowanego Pekao w aktywach całego sektora jest wysoki i wynosi: bez wliczenia NBP — 14,5 proc., razem z NBP — 10,4 proc. Udział BZ to zaledwie 2,15 proc. i 1,6 proc. Po sfinalizowaniu obu transakcji ogólny udział zagranicy w polskim systemie bankowym wzrośnie do: bez NBP — 42 proc., razem z NBP — 30 proc. Nadal trudno będzie stwierdzić, że banki zagraniczne dominują, aczkolwiek ich pozycja będzie już znacząca. Ten zaś, kto zainwestuje w Pekao (w grę wchodzi amerykański CitiBank lub włoski Unicredito) wyjdzie w klasyfikacji „narodowościowej” na pierwsze miejsce.

NA ZAKOŃCZENIE formułuję kilka uwag podsumowujących analizę. Dotychczas banki zagraniczne poczyniły największe inwestycje na dwóch biegunach: w bankach komercyjnych wydzielonych swego czasu z NBP oraz na tzw. green fields, to znaczy rozpoczynając od podstaw działalność z wąską specjalizacją. Udział kapitału zagranicznego będzie wzrastał, ponieważ przyrost aktywów banków już kontrolowanych przez zagranicę jest szybszy od przyrostu w ogóle, a poza tym należy oczekiwać przejęcia przez zagranicznych inwestorów strategicznych następnych banków. W świetle globalizacji i konsolidacji bankowości na świecie oraz w miarę postępu rozmów akcesyjnych z UE, kryterium „narodowościowe” przestanie odgrywać rolę. Wreszcie ostatnia teza — banki z przewagą kapitału krajowego zachowają istotną rolę także po wejściu Polski do Unii.

Hubert A. Janiszewski jest dyrektorem zarządzającym Bankers Trust International. Poglądy wyrażone w artykule są poglądami autora i nie powinny być utożsamiane ze stanowiskiem lub opiniami Bankers Trust.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Hubert A. Janiszewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Banki zagraniczne na razie nie dominują