Bankructw coraz mniej, ale nie wszędzie

opublikowano: 06-05-2015, 00:00

Sześćdziesięciu kwietniowych bankrutów miało obrót rzędu 400 mln zł i zatrudniało ok. 1900 osób.

Liczba upadłości znów hamuje. W kwietniu upadło 60 firm, czyli o 7 proc. mniej niż rok temu o tej porze — podaje Euler Hermes na podstawie danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego. Ich obrót sięgał 400 mln zł, a zatrudnienie ok. 1900 osób. Spadek liczby bankructw był możliwy głównie dzięki mniejszej ich liczbie w budownictwie i handlu. Jednak poprawa sytuacji nie dotyczy wszystkich sektorów — liczba upadłości wciąż rośnie w firmach usługowych i produkcyjnych. W tym ostatnim przypadku bankructwa dotknęły w największym stopniu przedsiębiorstw wyspecjalizowanych w produkcji artykułów budowlanych (5 firm), które miały obrót rzędu 15 mln zł, a więc obsługiwały głównie rynek krajowy. Zbankrutowała też firma produkująca maszyny dla przemysłu wydobywczego. Największymi bankrutami w produkcji były jednak firmy z sektora rolno-spożywczego, z obrotem nawet do 110 mln zł. To m.in. producenci pieczywa, mleczarze, hodowcy zwierząt czy pasz. Euler Hermes zwraca też uwagę, że choć liczba upadłości w budowlance spadła, to poprawa w tej branży nie jest jednolita. Upadłości rzadko dotyczą firm budownictwa ogólnego, częstsze są natomiast wśród firm budownictwa wyspecjalizowanego.

— W minionym miesiącu upadło osiem takich firm — mówi Michał Modrzejewski, dyrektor analiz branżowych w Euler Hermes. Twierdzi, że można tu zaobserwować paradoks, który polega na tym, że więcej pracy powoduje większą liczbę bankructw.

— Spadek liczby bankructw w budownictwie ogólnym wiąże się z mniejszą liczbą zleceń, natomiast wzrostowi ich wartości w budownictwie wyspecjalizowanym towarzyszy… utrzymująca się liczba upadłości firm realizujących tego typu prace. Ten paradoks najlepiej potwierdza fakt spadku cen prac budowlanych, konkurowanie nimi o zlecenia i w efekcie niską rentowność prowadzonych prac — uważa Michał Modrzejewski. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu