Bank w czerwcu prognozował, że S&P500 będzie wynosił 2900 pkt. na koniec grudnia. Obecnie Maneesh Deshpande, główny strateg rynku akcji tłumaczy, że nowy model prognostyczny Barclays lepiej uwzględnia dobre wyniki spółek w drugim kwartale.

- Przeszliśmy z rocznych do kwartalnych ram prognostycznych, które uwzględniają bardziej aktualne informacje i korygujemy prognozy roczne na bazie tego, jak bardzo zbliżamy się do końca roku – wyjaśnił Deshpande.
We wtorek S&P500 osiągnął historyczne maksimum intraday 2873,23 pkt. W czwartek indeks spadał na zakończeniu sesji o 0,2 proc. do 2856,98 pkt. Od środy na amerykańskim rynku akcji oficjalnie trwa najdłuższy rynek byka w historii, który rozpoczął się 9 marca 2009 roku. Od tego czasu wartość S&P500 wzrosła o 320 proc.