Bardzo opłaciło się zostać developerem

Paweł Mazur
opublikowano: 2001-02-08 00:00

Bardzo opłaciło się zostać developerem

Branża budowlana

Zdaniem analityków, obecny rok będzie dla giełdowych spółek branży budowlanej, podobnie jak rok 2000, trudny. Oprócz nielicznych firm, dla większości spółek wyniki uzyskane przez nie w 2000 r. nie były zadawalające. Na taki stan złożyło się kilka czynników, m.in. sytuacja makroekonomiczna oraz wzrastająca konkurencja w branży.

— Przełożyło się to na ograniczenie kosztów i obniżenie rentowności operacyjnej, a co za tym idzie pogorszenie wyników finansowych spółek budowlanych — twierdzi Arkadiusz Chojnacki, analityk COK BH.

Według gusowskich danych, w 2000 roku nastąpił 2-proc. realny spadek produkcji budowlano-montażowej i w tym kontekście trudno oczekiwać, aby wyniki budowlanki się poprawiały.

Dobre wyniki finansowe zanotowało Echo Investment, przedstawiciel deweloperskiego segmentu na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

Zysk netto spółki po czterech kwartałach 2000 roku wzrósł do 52 mln złotych, wobec ponad 42 mln zł w roku 1999. Sprzedaż spółki wyniosła 524 mln zł i była o ponad 220 mln wyższa niż w roku 1999. Nastawiony na działalność deweloperską Mostostal Export również nie może narzekać. Firma niemal podwoiła zyski netto z osiągniętych w 1999 roku 31,4 mln zł do 56 mln zł zysku w roku 2000.

Zdaniem Rafała Jankowskiego, analityka Centralnego Domu Maklerskiego Pekao SA, poprzedni rok był jednym z najlepszych dla Mostostalu Export i w przyszłych latach ta tendencja powinna zostać utrzymana. Budimex też wykazał się znacznym wzrostem zysku, ale było to spowodowane w dużej mierze sprzedażą nieruchomości do spółki zależnej, czyli uzyskaniem zysku księgowego.