Dodatki pozapłacowe są stałym elementem negocjacji pomiędzy pracownikiem i pracodawcą. Tyle że oferta różni się od oczekiwań. Po kilka procent inżynierów chciałoby dostawać coś, czego w ogóle im się nie oferuje: udziały lub akcje firmy, opłaconą prywatną szkołę lub przedszkole dla dzieci albo dodatek mieszkaniowy. Podobne rozbieżności dotyczą inżynierów zatrudnionych na stanowiskach menedżerskich. 40 proc. z nich oczekuje od pracodawcy opieki medycznej, dodatkowego ubezpieczenia czy programu emerytalnego.