Z badań BCC wynika, że oszczędza tylko 7 proc. Polaków. "Państwo powinno zatem zachęcać, a nie zniechęcać do oszczędzania, a tym bardziej +karać+" - poinformował w czwartkowym komunikacie wiceprezes BCC Bogusław Piwowar.
"Każda obniżka podatku podnosi poziom życia gospodarstw domowych, stymuluje rozwój firm i całej gospodarki" - podkreśla BCC. Jak napisano, podatki te płacą głównie osoby średniozamożne, a nie najbogatsze, dla których dostępne są inne sposoby inwestowania.
W opinii BCC, koszty obsługi podatków od zysku są nieproporcjonalnie wysokie wobec uzyskiwanych wpływów budżetowych, a procedury skomplikowane.
Prezes GPW Ludwik Sobolewski uważa, że zniesienie tzw. podatku Belki jest dobrym rozwiązaniem, choć nie wygeneruje bardzo poważnych obrotów. Odnosząc się do propozycji zniesienia tego podatku tylko od zysków z lokat bankowych, pozostawiając podatek od zysków giełdowych, Sobolewski powiedział: "To jest niemożliwa konstrukcja".
"Dobre rozwiązanie byłoby takie, żeby znieść (podatek Belki - PAP) nie tylko dlatego, że inwestorzy więcej zarobią, że więcej zostanie w ich kieszeniach, ale również dlatego, że ten podatek dla domów maklerskich, dla firm inwestycyjnych jest bardzo ciężki w obsłudze i bardzo kosztochłonny. A my musimy dbać o ten sektor, bo jest on bardzo ważnym motorem realizacji strategii rozwoju rynku kapitałowego" - powiedział w środę Sobolewski w radiu PiN.
Przewodniczący klubu PO Zbigniew Chlebowski powiedział w środę PAP, że minister finansów skłania się ku temu, by znieść podatek Belki w części dotyczącej odsetek od lokat bankowych.
"Być może podatek Belki zostanie zlikwidowany w części dotyczącej odsetek od lokat bankowych. Minister finansów skłania się ku takiemu rozwiązaniu" - mówił PAP Chlebowski.
Minister finansów Jacek Rostowski w ubiegłym tygodniu powiedział, że jest przeciwnikiem likwidacji podatku od zysków kapitałowych. Zwolennikami takiego rozwiązania są natomiast niektórzy politycy PO, w tym premier Donald Tusk. Premier zadeklarował, że jest zwolennikiem zniesienia tzw. podatku Belki pod warunkiem, że pozwoli na to sytuacja budżetowa.
19-proc. podatek od dochodów kapitałowych - tzw. podatek Belki - został
wprowadzony w 2001 r. Jest pobierany od zysków z funduszy inwestycyjnych,
giełdy, odsetek od lokat bankowych i oprocentowanych kont.