BDM PKO: komentarz do rynków zagranicznych

opublikowano: 2001-04-13 13:19

W czwartek rynki europejskie zanotowały nieznaczny wzrost indeksów poza Londynem. Jednym z głównych sprawców słabszego wzrostu był DaimlerChrysler, który zanotował słabszą sprzedaż samochodów w Europie o 5%, a w samych Niemczech na wet o 7,3%. Dodatkowo wieść o zakupie udziałów w Mitsubishi Motors Corp. od Volvo za dwukrotnie wyższą cenę niż obecna cena rynkowa negatywnie wpłynęła na kurs akcji potentata samochodowego. W dniu wczorajszym inwestorzy dokonywali ostatnich zabiegów w swoich portfelach przed Świętami Wielkanocnymi czekając na poświąteczne wyniki kwartalne najważniejszych przedstawicieli podsektorów: Philipsa (wtorek), STMicroelectronics, SAP (czwartek), Nokii i Ericssona (piątek).

Sesja amerykańska zakończyła się pomimo mieszanych wiadomości z gospodarki wzrostami, jednak obroty na obu giełdach spadły. Wyprzedawano akcje sektora handlu detalicznego - to skutek słabych wyników sprzedaży w marcu dużych detalistów oraz słabego raportu o sprzedaży detalicznej.

Dobre wyniki spółek sektora biotechnologii zachęciły do wzrostów w tym sektorze, tym bardziej, że analitycy podnieśli też swoje rekomendacje. Po ogłoszeniu wyników zgodnych z prognozami zwyżkowały akcje General Electric. Po początkowej słabości do wzrostów przyłączył się też sektor producentów półprzewodników - indeks tego sektora powrócił od dołu do spadkowej linii trendu i wydaje się załamał wcześniejszą formację kontynuacji głowy i ramion.

Dynamiczne zwyżki zanotowały również spółki produkujące sprzęt sieci internetowej - Nortel poinformował o spadku poziomu zapasów, dobre wyniki pokazał Jupiter Networks, chociaż ostrzegł, że druga połowa roku jest jeszcze niewiadomą. Nieco lepsze od prognoz wyniki opublikował Redback Networks. W handlu posesyjnym blue chipy pozostały raczej bez zmian, większość pozostałych spółek zanotowała wzrosty. Zniżkowały spółki, które jak Rambus oraz DoubleClick pokazały gorsze od oczekiwanych wyniki.

Przegląd wydarzeń zagranicznych

· Międzynarodowy Fundusz Walutowy w swoim najnowszym raporcie o polskiej gospodarce krytykuje zbyt rozluźnioną politykę fiskalną polskiego rządu. "Błędy polityki fiskalnej doprowadziły do konieczności podniesienia stóp procentowych, nadmiernego spowolnienia wzrostu gospodarki i w pewnym stopniu - zaprzepaszczenia bezprecedensowych sukcesów gospodarczych lat 90." Gdyby jednak okazało się, że wzrost gospodarczy jest o wiele wolniejszy, niż oczekuje polski rząd, MFW zaleca w krótkim terminie poluzowanie polityki fiskalnej, nawet kosztem deficytu budżetowego. Eksperci Funduszu uważają także, że powinno dojść do obniżenia stóp procentowych. Ich zdaniem niepokojąca jest również sytuacja na rynku pracy.

· Dzisiaj w USA opublikowane zostaną dane na temat zapasów przemysłowych w lutym. Oczekiwania wskazują na brak zmian w tym wskaźniku po ostatnim wzroście o 0,4 proc. w styczniu. Opublikowany w czwartek wskaźnik cen producenckich w USA w marcu spadł o 0,1 proc. wobec oczekiwanego wzrostu o 0,1 proc. Jednocześnie wskaźnik core rate wzrósł o 0,1 proc. (zgodnie z oczekiwaniami). Sprzedaż detaliczna spadła o 0,2 proc. w marcu podczas gdy oczekiwania wskazywały na brak zmian tego wskaźnika.

· Niemiecka sprzedaż detaliczna spadła w lutym o 1,6 proc., i 6,7 proc. w porównaniu do ubiegłego roku.

Bankowy Dom Maklerski

PKO Bank Polski S.A.