Skierowany do konsultacji projekt nowelizacji ustawy przeciwdziałającej zatorom płatniczym przewiduje zmiany w obowiązkach sprawozdawczych firm, postępowaniach w sprawie nadmiernego opóźniania się ze spełnianiem świadczeń pieniężnych wobec kontrahentów i w zasadach nakładania kar. Resort rozwoju i technologii, autor projektowanej nowelizacji, zapowiada, że powinna ona lepiej chronić firmy z sektora małych i średnich firm przed nieterminowymi płatnościami, często ze strony podmiotów silniejszych finansowo.
Nowelizacja zakłada m.in. wprowadzenie tzw. wezwań miękkich, znanych już z postępowań prowadzonych w sprawach dotyczących praw konsumentów. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nie będzie od razu stosować sankcji finansowych, lecz najpierw zwróci przedsiębiorcy uwagę na stwierdzone u niego nieprawidłowości. Organ ten zyska również większą elastyczność w sposobie nakładania kar za nadmierne opóźnianie się z zapłatą należności kontrahentom. Ustalając dokładną ich wysokość, prezes UOKiK będzie brał pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, w tym przesłanki łagodzące i obciążające. Takie regulacje mają motywować do terminowych płatności.
Projekt przewiduje też wprowadzenie nieważności zastrzegania w umowach zakazu cesji wierzytelności w transakcjach handlowych. Jak podkreśla resort, takie rozwiązanie posłuży głównie firmom z sektora MŚP.
Jednocześnie wszystkie duże przedsiębiorstwa zostaną zobowiązane do składania oświadczeń o swoim statusie. Obecnie muszą je złożyć drugiej stronie transakcji handlowej tylko wtedy, gdy występują jako dłużnicy świadczenia pieniężnego. Zostanie też zmodyfikowana treść sprawozdań największych firm. Ma ona lepiej odzwierciedlać ich praktyki płatnicze, co powinno pozwolić podmiotom z sektora MŚP na lepszą ocenę wiarygodności potencjalnego partnera i tym samym uchronić przed wchodzeniem w ryzykowne relacje biznesowe.