Będzie akcyza na kosmetyki

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2004-01-21 00:00

Komisja Finansów Publicznych nie godzi się na obłożenie akcyzą jachtów i sprzętu RTV. Chce jednak objąć tym podatkiem kosmetyki.

Kolejny zwrot w pracach nad ustawą o podatku akcyzowym. Posłowie Komisji Finansów Publicznych (KFP) proponują odrzucenie kluczowych poprawek Senatu.

Tym dać, tym zabrać

Posłowie i senatorowie mają różne zdania na temat tego, co ma być objęte akcyzą. Sejm chciał utrzymania jej na kosmetyki, Senat zniesienia.

— Bylibyśmy jedynym państwem UE, w którym kosmetyki byłyby objęte akcyzą — argumentowała senator Genowefa Ferenc.

Robert Kwaśniak, wiceminister finansów, twierdził jednak, że budżet straci około 120 mln zł, a zyskają głównie producenci najdroższych kosmetyków. Ostatecznie 22 posłów KFP opowiedziało się za utrzymaniem akcyzy, 20 było przeciw. Sejm, który ma w czwartek głosować nad senackimi poprawkami, zapewne poprze KFP.

Mniej wątpliwości posłów wzbudziła propozycja objęcia akcyzą łodzi, jachtów i wysokiej klasy sprzętu elektronicznego. Dużą większością głosów KFP odrzuciła te poprawki. Nie poparł ich też rząd.

Piwo się waży

Zaskakująco zakończyło się głosowanie nad poprawką Senatu zwiększającą maksymalną stawkę akcyzy na piwo z 4,85 zł do 6,86 zł/hl. Rząd proponował 7 zł, którą posłowie obniżyli do 4,85 zł. Z podszeptu rządu senatorowie przegłosowali jej zwiększenie do poziomu obecnego. Ostatecznie w głosowaniu 21 posłów było za stawką 4,85 zł i 21 za stawką 6,86 zł. W głosowaniu plenarnym wszystko może się jednak zdarzyć.

Emocje wzbudził też tytoń. Senatorowie zaproponowali, by stawka na tytoń do skrętów wyniosła 36 proc. zamiast 120 zł/kg i 50 proc. ceny. Ponadto Senat proponował, by w przypadku innych typów tytoniu do palenia (np. fajkowego) akcyza stanowiła 20 proc. ceny, a nie 60 proc. Rząd był przeciwny, a producenci i plantatorzy podzielili się. KFP sprzeciwiła się obniżce.