Będzie jeszcze szczelniej na granicy

Mira Wszelaka
opublikowano: 2006-07-20 00:00

Jeszcze w tym tygodniu Polska usunie uchybienia w odprawie towaru, jakich dopatrzyli się unijni kontrolerzy.

Do Warszawy trafił raport z Brukseli o problemach w handlu z Rosją. Przypomnijmy, że pod koniec czerwca czterech przedstawicieli Komisji Europejskiej badało dokumenty wystawiane przez polską weterynarię, powody wprowadzenia przez Rosję zakazu eksportu, a także ustalało stan rozmów technicznych. Nasz wschodni sąsiad zarzucił nam m.in. nieszczelność granicy.

Zdaniem Krzysztofa Jażdżewskiego, głównego lekarza weterynarii, unijny raport jest „raczej pozytywny”.

— Jedyną ważną dla Federacji Rosyjskiej kwestią są nasze problemy z odprawą. Nie zawsze towar, który przechodzi przez Polskę tranzytem, podlega tej procedurze. Dlatego musimy nawiązać ze służbami celnymi ściślejszą współpracę. Jeszcze w tym tygodniu wydamy stosowną instrukcję i przeprowadzimy kilka spotkań — tłumaczy Krzysztof Jażdżewski.

Dodaje, że wśród uchybień, jakie znalazły się w raporcie KE, pojawiło się znakowanie towarów.

— Powinno ono ulegać zniszczeniu za każdym razem, gdy przesyłka zostanie otwarta. Niestety, nie zawsze tak się dzieje. Ten problem też musimy szybko rozwiązać — przyznaje Krzysztof Jażdżewski.

Bruksela nie szczędzi też pochwał. Dobrze oceniono m.in. system dystrybucji świadectw zdrowia, co oznacza wykluczenie możliwości fałszerstw, które stały się powodem wprowadzenia blokady.

W polsko-rosyjskim sporze mięsnym do rozwiązania pozostały dwa największe problemy: wyznaczenie przejść granicznych, przez które odbywałby się eksport oraz kontrola wszystkich towarów unijnych. Oba musi rozwiązać Komisja Europejska, która na wniosek Warszawy stała się pośrednikiem w polsko-rosyjskim sporze.

Przypomnijmy, że trwa on od 3 listopada 2005 r., kiedy krajowe służby weterynaryjne otrzymały z Rosji plik dokumentów wywozowych, co do których istniało podejrzenie, że zostały sfałszowane. 10 listopada Rosja wprowadziła zakaz importu mięsa z Polski, a 14 — także produkcji roślinnej. Do tego czasu z możliwości eksportu do Rosji korzystało 19 firm mięsa czerwonego (spośród 75 kontrolowanych) i 14 mięsa białego.