Do 30 proc. akcji banku PKO BP, które mają trafić w ręce inwestorów przy upublicznieniu tego banku, zostanie podzielonych na mniejsze transze - powiedział w piątek w Sejmie minister skarbu Jacek Socha.
Jedna z transz ma być przeznaczona dla inwestorów indywidualnych. Ma się w tym zmieścić subtransza dla tych, którzy dotąd nie mieli do czynienia z rynkiem kapitałowym, na łączną kwotę 720 mln zł. Ma to być tzw. lokata prywatyzacyjna.
"Wszyscy, którzy będą mogli zapisać się na lokatę prywatyzacyjną, będą otrzymywali akcje PKO BP bez żadnej redukcji" - powiedział Socha. Jednak kwota, za jaką każdy będzie mógł kupować akcje w tej transzy, będzie ograniczona.
Zapisy dla pozostałych inwestorów indywidualnych odbędą się w drugiej połowie października.
Pozostałe transze będą przeznaczone dla krajowych i zagranicznych inwestorów instytucjonalnych.
Między transzami mogą następować przesunięcia akcji, choć z pewnymi ograniczeniami. Socha podał przykładowo, że po tej
prywatyzacji 10,8 proc. akcji znajdzie się w rękach pracowników banku, 10 proc. - u krajowych inwestorów instytucjonalnych, a 10 proc. - u inwestorów zagranicznych. Udział tych ostatnich może jednak spaść do 6 proc., jeżeli popyt krajowy będzie wystarczająco wysoki. Przychody z tej prywatyzacji mogłyby wynieść 5-6 mld zł.
Prospekt banku znajduje się już w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. W marcu Ministerstwo Skarbu Państwa wybrało na doradcę resortu przy tej prywatyzacji Credit Suisse First Boston oraz Biuro Maklerskie Banku Gospodarki Żywnościowej.
Bank PKO BP w I półroczu 2004 r. zwiększył zysk netto do 844,4 mln zł z 722,5 mln zł w analogicznym okresie 2003 r. Zysk brutto wyniósł 1 mld 31,3 mln zł, wobec 1 mld 2,1 mln zł w I półroczu 2003 r.
W 2003 r. zysk banku wyniósł 1,23 mld zł. Na koniec tego roku bank powinien utrzymać kilkunastoprocentową dynamikę wzrostu.
lb/ pwd/ bsb/