Będzie odpowiedź ...najwyżej negatywna

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2005-09-13 00:00

Cena w wezwaniu na BOŚ może okazać się dla nas zbyt niska — wynika z wypowiedzi władz funduszu ochrony środowiska.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) nie wie jeszcze, jak odpowie na wezwanie SEB na akcje Banku Ochrony Środowiska (BOŚ). Skandynawowie, którzy kontrolują 47 proc. polskiego banku, chcą, by wezwanie rozpoczęło się w przyszły poniedziałek. Zamierzają zaoferować po 73 zł za akcję. W dniu, kiedy dostali zgodę od nadzoru na przekroczenia 75 proc. głosów na walnym BOŚ (ubiegła środa), była to cena o 35 proc. wyższa od średniej z ostatnich trzech miesięcy.

Cena bez szaleństwa

— Kurs BOŚ ostatnio poszedł mocno w górę, co nas bardzo cieszy. Już jest bliski cenie, która ma być zaproponowana w wezwaniu. Może być więc ona dla nas mocno niesatysfakcjonująca, skoro kurs rynkowy ostatnio już przekraczał 72 zł — mówi Jan Hawrylewicz, prezes NFOŚiGW.

Jeśli jednak Szwedzi podwyższą cenę w wezwaniu, to kurs rynkowy do niej błyskawicznie doszlusuje. Prezes funduszu tymczasem twierdzi, że premia w cenie nie jest wystarczającym argumentem.

— 73 zł za akcję BOŚ już uwzględnia znaczną premię w stosunku do średniego kursu akcji banku z ostatnich trzech miesięcy. Świadczy to o tym, że SEB bardzo poważnie podchodzi do wezwania i bardzo zależy mu na tym, by skupić wszystkie walory pozostające w wolnym obrocie — uważa Marcin Materna, analityk Millennium DM.

Fundusze mogą być uparte. NFOŚiGW ma w BOŚ 44,35-proc. udział. Powyżej 5 proc. znajduje się w posiadaniu wojewódzkich funduszy, a tylko niespełna 3 proc. w wolnym obrocie.

Daleka droga

SEB liczy na skupienie 100 proc. akcji. Jednak bez zakupu walorów należących do narodowego i wojewódzkich funduszów SEB trudno będzie zdobyć zdecydowaną przewagę w akcjonariacie BOŚ.

— Na pewno i my, i wojewódzkie fundusze odpowiemy na wezwanie. Tylko nie wiem, czy będzie to odpowiedź pozytywna — mówi Jan Hawrylewicz.

Zaznacza, że nie sam podejmuje decyzję.

— Już we wtorek, na cotygodniowym posiedzeniu, zarząd NFOŚiGW może ją podjąć. Jeśli będzie pozytywna, to zarekomendujemy ją radzie funduszu, która zbierze się 26 września. Później musimy jeszcze otrzymać zgodę na transakcję ministra ochrony środowiska — tłumaczy Jan Hawrylewicz.