Będzie ofensywa, ale nie bankowa

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 25-04-2006, 00:00

Brytyjskie firmy negocjują inwestycje w porty lotnicze i morskie, biotechnologie i oczyszczalnie ścieków.

W czołówce zagranicznych inwestorów w Polsce brakuje brytyjskich firm: nieco ponad 50 spółek zainwestowało więcej niż 1 mln USD, a jedynie Tesco z kwotą 1,3 mld USD jest w pierwszej dziesiątce pod względem wartości inwestycji. Zanosi się jednak na nowe projekty.

— Nie mogę ujawniać nazw. Negocjacje są na różnych etapach zaawansowania. Brytyjskie firmy pojawią się w kilku sektorach: budowie lotnisk, portów morskich, motoryzacyjnym, rolniczym, IT, biotechnologicznym, oczyszczania ścieków i instrumentów finansowych — mówi Ian Pearson, brytyjski minister ds. handlu, inwestycji i spraw zagranicznych.

Nie widzi jednak szans na wejście do Polski któregoś z brytyjskich banków np. w związku z podziałem Banku BPH.

— Cieszę się, że konflikt został rozwiązany. Ostateczna decyzja należy oczywiście do banków. Obawiam się jednak, że wycena Banku BPH jest dość wysoka — mówi minister.

Ma natomiast nadzieję na udział brytyjskich spółek w projektach partnerstwa publiczno-prywatnego.

— Wielka Brytania ma tu spore doświadczenie. Wiemy, co działa, a co nie — mówi Ian Pearson.

— W ramach PPP budowane są u nas drogi, szkoły i szpitale. Możemy doradzać. Robimy to już w Czechach — mówi Julia Longbottom, konsul generalny ambasady brytyjskiej.

Zdaniem ministra, brytyjskie firmy są reprezentowane w Polsce.

— Mamy tu kilka znaczących inwestycji. Tesco zatrudnia 20 tys. osób, GlaxoSmithKline ma od lat mocną pozycję, obecny jest też Shell — wymienia Ian Pearson.

Shell, który niedawno podpisał umowę z rządem, zainwestuje 27 mln zł w centrum finansowo-księgowe w Krakowie, gdzie zatrudni 800 osób. Z kolei brytyjskie konsorcjum Deepwater Container Terminal buduje w Gdańsku terminal kontenerowy. Wartość pierwszego etapu inwestycji wynosi 175 mln USD. Cadbury Schweppes zbuduje w Skarbimierzu fabrykę gum do żucia za 100 mln EUR. Powinno to poprawić pozycję Brytyjczyków w rankingu inwestorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu