Będzie podatek od dostawców internetu?

DI, "Gazeta Wyborcza"
opublikowano: 2010-09-15 10:15

Jak dowiedziała się „Gazeta Wyborcza”, realizację takiego pomysłu forsują w Komisji Europejskiej dziennikarze i wydawcy zrzeszeni w National Union of Journalists (NUJ). Przedstawiciele tego jednego z większych w Europie i największego na Wyspach związku dziennikarzy zrzeszającego ok. 35 tys. osób uważają, że tylko w ten sposób można uratować prasę drukowaną, pognębioną podwójnie: kryzysem gospodarczym i kryzysem czytelnictwa.

Wydawcy prasy drukowanej tracą odbiorców, ponieważ coraz więcej osób korzysta z informacji zamieszczanych w serwisach internetowych oraz telewizji. Jednocześnie te ostatnie przejmują czytelników i przejmują informacje, czerpane właśnie z prasy drukowanej. To, zdaniem NUJ, sprawia, że przyszłość mediów drukowanych staje pod znakiem zapytania, a wyjściem z problematycznej sytuacji byłoby nałożenie podatku na firmy oferujące odpłatnie dostęp do internetu. Konkretnie, dziennikarze proponują, by firmy takie tworzyły tzw. vouchery europejskiej demokracji, które byłyby rozdzielane masowo pomiędzy gospodarstwa domowe i pozwoliłyby im na zakup magazynów, gazet lub dokonania opłat za korzystanie z płatnych serwisów informacyjnych w sieci.

Pomysł nie jest nowy i nawet jeśli teraz padnie, wkrótce zapewne powróci. Wraca co roku; w 2008 r. pomysł podatku wspierającego kulturę i media forsował we Francji Nicolas Sarkozy, a w ub.r. podobny miała holenderska komisja ds. mediów.