Będzie tak samo, tylko bardziej

opublikowano: 02-01-2013, 00:00

Prognozy: Mobilność, chmura, analiza biznesowa… Jakie tendencje zdominują IT w 2013 roku?

Na pytanie, jaka będzie przyszłość, pewien mędrzec odpowiedział: „Taka, jak dzień dzisiejszy, tylko bardziej”. Można to też odnieść do rozwiązań informatycznych dla biznesu. Prawdopodobnie nowy rok nie przyniesie niesłychanych rewelacji technologicznych, za to utrwali, rozwinie i upowszechni tendencje, z którymi mamy do czynienia od kilku lat.

Prywata w pracy

Konsumeryzacja, polegająca na wykorzystaniu urządzeń osobistych do celów zawodowych, to jedno z wielu ważnych zjawisk w IT w 2012 r.

Według specjalizującej się w rozwiązaniach chmurowych firmy Citrix w tym roku tendencja ta się nasili. To zaś zmusi działy informatyczne przedsiębiorstw do skupienia się na zarządzaniu aplikacjami i danymi. Guenther Brand, wiceprezes Citrix na Europę Wschodnią i Rosję, zwraca uwagę, że w 2012 r. konsumenci przyzwyczaili się do pobierania aplikacji, a także narzędzi do współpracy, obsługi sieci społecznościowych i przechowywania danych na swoje smartfony i tablety. Normą stało się również wykorzystywanie tych rozwiązań w pracy.

— Tym samym w nowym roku wyzwaniem dla działów IT będzie monitorowanie tego, co użytkownicy robią na swoim przenośnym sprzęcie. W przeciwnym razie firmy narażą się na komplikacje, zamieszanie i otwarcie sieci na możliwość złośliwego ataku — uważa Guenther Brand Ostatni rok należał do chmury obliczeniowej. I wszystko wskazuje na to, że ta technologia jeszcze długo będzie wyznaczała kierunki rozwoju teleinformatyki w firmach. Według najnowszego raportu Cisco Global Cloud Index, do 2016 r. ruch przetwarzania danych w serwerach cloud wzrośnie na świecie aż sześciokrotnie. Za cztery lata osiągnie wielkość 4,3 zetabajta. Dla porówniania: w 2011 r. ruch wynosił zaledwie 683 eksabajtów.

Na popularności w Polsce zyskuje tzw. cloud communications, czyli transfer głosu, obrazu, tekstów, dokumentów i danych w internecie. Na razie modzie tej ulegają głównie korporacje. Jest jednak niemal pewne, że w najbliższych kwartałach nową tendencją zainteresują się także mniejsze firmy. Bo z powodu skalowalności, szybkości wdrożenia i elastyczności jest to rozwiązanie atrakcyjne z ich punktu widzenia.

— Dla sektora MŚP szczególnie wart uwagi jest chmurowy model SaaS (Software-as-a-Service), czyli oferta aplikacji jako usługi. W 2011 r. polski rynek oprogramowania dostępnego w tej wersji wzrósł o 40 proc. w porównaniu z 2010 r. Zaś w 2013 r. wartość tego segmentu ma przekroczyć nawet 200 mln zł — twierdzi Wojciech Paczka, analityk biznesowy w Roland Berger Strategy Consultants.

Rosnące znaczenie chmury przyniesie znaczące zmiany w przechowywaniu danych, których stale przybywa. Niejedno duże czy średnie przedsiębiorstwo zamiast budować własną serwerownię, zdecyduje się na dzierżawę serwerów, pomieszczeń, a nawet całych budynków od operatora. Za takim krokiem przemawia brak nie tylko pieniędzy, ale i odpowiedniego doświadczenia. Coraz więcej firm będzie korzystało z usług i infrastruktury za pośrednictwem profesjonalnych centrów przetwarzania danych.

Co jednak ważniejsze, zmieni się także zakres operacyjny tych ośrodków — z punktu kolokacji (udostępniania fizycznej przestrzeni lub urządzeń) zamienią się w miejsce integracji złożonych platform aplikacyjnych w dynamicznych, rozproszonych geograficznie środowiskach — przewiduje Krzysztof Łapiński, kierownik ds. klientów kluczowych w T-Systems.

Analizy i raporty

Szybki przyrost danych nie oznacza, że przedsiębiorstwa umieją je wykorzystać do uzyskania przewagi na rynku. Ale od czego są systemy klasy business intelligence (BI)? Firmy stosują te aplikacje te od dawna, głównie do analizowania informacji pochodzących z narzędzi do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP) i sprzedażą (CRM). W nowym roku programy BI mają się przydać do wyciągania wniosków.

— W dużych przedsiębiorstwach widać potrzebę praktycznego zastosowania rozwiązań BI, które pozwolą na badanie mediów społecznościowych pod kątem efektywności kampanii i aktywności marketingowych. Są to przede wszystkim firmy kierujące produkty i usługi do masowego klienta, kupującego je relatywnie tanio i w dużych ilościach — mówi Daniel Arak, dyrektor ds. rozwoju biznesu w Itmagination. Technologią, która zmieni sposób funkcjonowania firm w 2013 r., będzie przetwarzanie in-memory.

Przyspiesza ono obróbkę danych od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy razy, co pokazuje np. rozwiązanie SAP Hana. — Technologia in-memory będzie wykorzystywana do tworzenia rozwiązań, które we wszechstronny sposób połączą różne aspekty działalności B2C, czyli na linii firma — konsument — od systemu CRM i obsługi klientów poprzez mobilny dostęp do produktów i usług po analizę zachowań konsumenckich z wykorzystaniem mediów społecznościowych — prognozuje Grzegorz Rogaliński, prezes SAP Polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Będzie tak samo, tylko bardziej