Bessa na GPW ma coraz większe oczy

Jakub Ozdowski
12-09-2008, 00:00

Po środowych spadkach nad Wisłą i udanej sesji za oceanem inwestorzy przewidywali, że WIG20 rozpocznie dzień wzrostami. Zwrotu spodziewano się dopiero, gdyby dane makro zza oceanu były negatywne. Znów okazało się jednak, że nadzieje to za mało. WIG20 poszedł w dół już od pierwszych minut i tracił ponad 1 proc. prawie cały dzień.

WIG20 osuwa się coraz niżej. Wczoraj w trakcie sesji i na finiszu przebił środowe minimum. Teraz przed nim dno z lipca, czyli 2404 pkt. Popyt, choć słaby, trzymał wczoraj rękę na pulsie i nie dopuścił do ustanowienia nowego minimum bessy. Po 14.30 indeks odbił w górę, ale na finiszu podaż znów zaatakowała. WIG20 do ostatnich spadkowych sesji dołożył kolejne 1,55 proc.

Na fali kolejnego kryzysu zaufania do instytucji finansowych na świecie traciły polskie banki. Liderem spadków tej branży okazał się BRE Bank, który staniał o 3,1 proc. Środowe, ponad 2-procentowe umocnienie złotego zaszkodziło niektórym eksporterom, m.in. Cersanitowi. Spółce nie pomogły zapowiedzi prezesa o planach budowy fabryki płytek. Producent wyrobów ceramicznych stracił 2,67 proc.

Ciekawie przebiegały notowania KGHM, który w trakcie sesji znajdował się w czołówce hamujących spadki, by ostatecznie zakończyć dzień pod kreską. Na początku wyraźnie pomagała rekomendacja "kupuj" od KBC Securities. Analitycy podwyższyli cenę docelową do 90,09 zł. Finisz należał jednak do podaży, która rzuciła KGHM na kolana. Lubiński koncern stracił wczoraj 0,2 proc.

Przed spadkami nie obroniły się również maluchy i średniaki. SWIG80 przebił barierę 10 tys. pkt, idąc w dół 0,68 proc. Była to najmniejsza przecena wśród głównych indeksów na GPW. Słabł też mWIG40, najlepszy indeks września. W czwartek przebił barierę 2,5 tys. pkt, tracąc 1,09 proc. Wśród średniaków przecena dotknęła kolejnego eksportera. Grajewo straciło 3,5 proc. Bilans ostatnich pięciu sesji wygląda coraz gorzej (-16,42 proc.). Wśród mniejszych spółek słabł Barlinek. Inwestorzy uznali chyba, że 15 mln zł za nieruchomości od Cersanitu to zbyt mało. Producent parkietów stracił na wczorajszej sesji 4,55 proc.

Ostatnie dwie spadkowe sesje odbyły się przy obrotach przekraczających 1 mld zł. To oznaczać może, że inwestorzy są zdecydowani na sprzedaż akcji. Sytuację na rynku cały czas pogarszają napływające słabe dane makro zza oceanu oraz nieufność graczy do sektora finansowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jakub Ozdowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Bessa na GPW ma coraz większe oczy