Ropa Brent tanieje o ok. 2,5 proc. do 81,71 USD po tym jak sekretarz skarbu Scott Bessent powiedział w CNCB, że USA i Iran mogą osiągnąć porozumienie we wtorek lub środę w sprawie ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.
- Prowadzimy rozmowy z Irańczykami – powiedział Bessent. - Istnieje szansa, że dziś lub jutro zawrzemy porozumienie w sprawie otwarcia cieśniny i zbliżymy się do bardziej znormalizowanego stanowiska w tym konflikcie - dodał.
Zapytany o możliwość pobierania opłat przez Iran, stwierdził, że porozumienie umożliwi "swobodę przepływu" w cieśninie. Podkreślił, że
choć w ostatnim czasie utrzymywała się duża niepewność, "widzieliśmy sporo statków wypływających z Cieśniny”.
Wtorkowy „The Wall Street Journal” pisze, że według jego źródeł omawiane ustalenia umożliwiłyby statkom płynącym do Zatoki Perskiej wpływanie przez irańskie wody terytorialne, podczas gdy statki wypływające z Zatoki Perskiej przepływałyby przez wody terytorialne Omanu bez konieczności uiszczania opłat.
Bessent powiedział, że spodziewa się dalszego spadku cen ropy po otwarciu Cieśniny Ormuz. Przypomniał, że w Zatoce Perskiej "są setki, jeśli nie tysiąc statków, które czekają na wypłynięcie”.
- To nie tylko ropa i gaz. To nawozy, produkty rafinowane, różne gazy przemysłowe. Moglibyśmy zobaczyć znaczną ulgę, gdy te ceny spadną - podkreślił.
Prezydent Donald Trump mówił w ostatnich dniach, że oczekuje od Iranu natychmiastowego zawarcia porozumienia. Podkreślał, że jeśli do niego nie dojdzie, USA wnowią ataki. Jednocześnie twierdził, że negocjacje z Teheranem trwają choć strona irańska zaprzeczała prowadzeniu bezpośrednich rozmów.
