Bez mocnego akcentu

XTB
11-02-2008, 09:01

W tym tygodniu czeka nas spora liczba danych makroekonomicznych, przy czym żadnego odczytu nie można raczej nazwać wydarzeniem tygodnia. Istotne będą z pewnością podawane w środę dane o sprzedaży detalicznej w USA, które (po bardzo słabym ISM usług z minionego tygodnie) rzucą nieco więcej światła na skalę spowolnienia amerykańskiego popytu.

Rynek oczekuje dalszego spadku sprzedaży – o 0,3% m/m po 0,4% m/m w grudniu. Jeśli chodzi o dane z USA to w czwartek podane będą dane o grudniowym bilansie handlowym (oczekiwany jest spadek deficytu do poziomu 61,5 mld USD), zaś w piątek ceny importu za styczeń (konsensus to wzrost o 0,4% m/m) i wstępny odczyt wskaźnika nastrojów konsumenckich (oczekiwany spadek do poziomu 76 pkt.), a także dane o styczniowej produkcji przemysłowej (oczekiwane 0,1% m/m).

Początek tygodnia będzie stał pod znakiem danych z Wielkiej Brytanii gdzie już dziś poznamy indeks cen w przemyśle za styczeń (konsensus 0,4% m/m) i grudniowe dane dotyczące bilansu handlowego (-4,4 mld GBP). Jutro poznamy natomiast dane o sprzedaży detalicznej i CPI (oczekiwany spadek rzędu 0,6% m/m). Dane mogą być nie bez znaczenia dla funta, gdyż powiedzą więcej odnośnie perspektyw na dalsze obniżki stóp przez Bank Anglii.

Ciekawie może być też w Japonii, gdzie pod koniec tygodnia bank centralny będzie decydował o poziomie stóp procentowych. Co prawda, rynek oczekuje, że stopy pozostaną na niezmienionym poziomie, ale wcześniej podane będą dość istotne dane makroekonomiczne – PKB za czwarty kwartał (czwartek), grudniowa produkcja przemysłowa (czwartek) i bilans handlowy (środa), a także nastroje konsumenckie (środa).  

Wreszcie podane będą istotne dane makroekonomiczne w Polsce – bilans płatniczy we wtorek (za grudzień), dane o podaży pieniądza w czwartek i styczniowe dane z rynku pracy i CPI w piątek.


Waluty – W wyczekiwaniu na ruch

Na podstawowych parach walutowych w piątek mieliśmy do czynienia z pewnym odreagowaniem wcześniejszego umocnienia dolara. Wobec braku wydarzeń o kluczowym znaczeniu dla rynku możliwy był wzrost EURUSD z 1,4460 do 1,4520 w piątek i nawet do 1,4560 dziś rano. W podobnej skali umocniły się inne waluty. USDCHF obniżył się do poziomu 1,10, zaś USDJPY do poziomu 107,15. Jeśli mielibyśmy obserwować dalsze umocnienie dolara wkrótce należałoby się spodziewać ataku na wsparcie na poziomie 1,4369.

Lekkie odreagowanie na parze EURUSD pozwoliło na wyhamowanie deprecjacji złotego. Polska waluta traciła jeszcze dość silnie na początku notowań, ale w drugiej części dnia mieliśmy do czynienia z wyraźnym uspokojeniem. Kurs USDPLN zanotował dzienne maksimum na poziomie 2,5030 (najwyżej od 23 stycznia), zaś EURPLN 3,6230 (najwyżej od 31 stycznia). Na koniec tygodnia USDPLN obniżył się do 2,4910, zaś EURPLN 3,6160. W najbliższych dniach nadal kluczowy wpływ na złotego będzie miała sytuacja na parze EURUSD, zaś z krajowych czynników nie bez znaczenia będą piątkowe dane, które pokażą efekt noworocznych podwyżek i jednocześnie wskażą czy niekorzystne dla inflacji tendencje na rynku pracy są kontynuowane.

Surowce – Odbicie na rynku ropy

W samą porę nadeszły pozytywne informacje dla ropy naftowej. Notowania akurat testowały wsparcie w okolicach 87 USD kiedy pojawiły się komunikaty o zmniejszonym wydobyciu w marcu na morzu Północnym oraz kolejnym zmniejszeniu eksportu z pogrążonej w zamieszkach Nigerii. Cena baryłki Brent po osiągnięciu minimum lokalnego na poziomie 86,96 USD w miniony czwartek wzrosła do 89,15 USD w piątek rano i dalej 91,95 USD na koniec tygodnia znajdując się już blisko oporu (w okolicach 92,60 USD). 

Trzeci dzień z rzędu – choć tym razem tylko o 1% wzrastały notowania miedzi, której zapasy przy London Metal Exchange obniżyły się w minionym tygodniu o ponad 6%. Przypomnijmy, iż głównym powodem spadku zapasów jest pogoda w Chinach utrudniająca wydobycie i transport. Wzrost cen został dodatkowo spotęgowany trzęsieniami ziemi w Chile.

Nie widać natomiast końca zwyżki na rynku kruszców. Platyna zalicza kolejne rekordy a hossa na tym rynku przekłada się na wzrosty cen złota, srebra i palladu.  W piątek ceny platyny wzrosły o kolejne 3% osiągając poziom 1887,5 USD za uncję, co pociągnęło ceny złota do poziomu 920 USD i srebra do nowego rekordowego poziomu 17,12 USD.

Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
Przemyslaw.kwiecien@xtb.pl      

© ℗

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: XTB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Bez mocnego akcentu