Bez MultiSportu. Knox chce zbudować własną społeczność klientów

Marta Prus
opublikowano: 2026-07-17 13:18

W warszawskiej Fabryce Norblina ruszyło butikowe studio treningu HIIT (high-intensity interval training). Knox stawia na autorską metodę Run & Lift łączącą trening siłowy z interwałami biegowymi i rezygnuje z kart MultiSportu na rzecz własnych pakietów członkowskich. Za projektem stoją Julia Kulawska i Jan Nowak, którzy przenieśli do Warszawy koncept znany z londyńskich butikowych studiów fitness.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Poznali się podczas studiów w Londynie. Julia Kulawska jest prawniczką, Jan Nowak ukończył finanse i zdobył tytuł magistra w London Business School. Mieszkając w Anglii, obserwowali rozwój segmentu siłowni premium i rosnącą popularność butikowych studiów fitness, z których regularnie korzystali. Zauważyli, że podobnego formatu brakuje w Warszawie. Rynek oferował głównie siłownie z zajęciami grupowymi jako dodatkiem, a nowa fala butikowych studiów ograniczała się do pilatesu i reformera.

– Nie jesteśmy trenerami personalnymi. Stworzyliśmy to miejsce z perspektywy klientów. Obserwując zmieniające się podejście do fitnessu za granicą, postanowiliśmy przenieść do Warszawy nową jakość treningu i zaprosić jej mieszkańców do klubu fitness nowej generacji – mówi Jan Nowak.

Autorem metody treningowej został Alex Castro, który przez 10 lat odpowiadał za program treningowy Barry’s Bootcamp, globalnej sieci butikowych klubów fitness znanej z intensywnych treningów interwałowych. Do współpracy doprowadził przypadek.

– Podczas studiów w London Business School trafiłem na zajęcia profesora Aleksa Edmansa poświęcone aktywnemu stylowi życia i treningowi. Kilka lat później, pracując nad Knoksem i szukając osoby do stworzenia profesjonalnego programu treningowego, zwróciłem się do niego po rekomendację. Tak poznaliśmy Aleksa Castro. Choć wcześniej nigdy nie spotkaliśmy się osobiście, szybko się okazało, że mamy podobne spojrzenie na trening. Dziś Alex jest autorem metody treningowej Knoksa i ważnym partnerem naszego projektu – opowiada Jan Nowak.

Ojciec jako inwestor i rezygnacja z MultiSportu

Spółkę tworzą Julia Kulawska, jej ojciec Artur Kulawski oraz Jan Nowak. Projekt sfinansowano z oszczędności założycieli i kapitału Artura Kulawskiego, byłego partnera zarządzającego kancelarii Linklaters, który wszedł do spółki jako inwestor.

Oboje współzałożyciele nadal pracują zawodowo. Jan Nowak od ponad pięciu lat zdalnie dla austriackiej platformy inwestycyjnej Bitpanda, a Julia Kulawska w kancelarii prawnej. Ich oszczędności z pełnoetatowej pracy w dużej mierze zasiliły budżet studia.

– Postanowiliśmy zacząć poszukiwania finansowania od najbardziej zaufanego i bliskiego źródła – mojego taty, czego wcale nie ukrywamy. Oczywiście rodzinne zaufanie nie wystarczyło. Tata podszedł do tego jak inwestor. Musieliśmy przedstawić mu pełny pitch, wizję, założenia i przewidywane rezultaty. Wtedy uwierzył w nasz pomysł i zdecydował się nas wesprzeć – mówi Julia Kulawska.

Założyciele od razu zdecydowali, że Knox nie będzie częścią programu MultiSport.

– Postanowiliśmy wybrać nieco bardziej wymagającą drogę. Zamiast dołączać do programu, chcemy od początku budować własną społeczność – na naszych zasadach i wokół wspólnego podejścia do treningu oraz tego, jak chcemy, żeby wyglądało doświadczenie w Knoksie – mówi Jan Nowak.

– Mamy już sporo stałych klientów, którzy są członkami Knoksa. Chodzi nam o coś więcej niż sam trening. To miejsce łączy ludzi. Można tu poznać osoby o podobnym podejściu do aktywnego stylu życia, nawiązać nowe znajomości i stać się częścią społeczności. Poza treningami organizujemy wydarzenia, podczas których członkowie Knoksa mogą lepiej się poznać i spędzać czas z osobami, które mają podobne podejście do sportu – dodaje Julia Kulawska.

Metoda Run & Lift

Run & Lift łączy trening siłowy na ławkach, z hantlami i ciężarem własnego ciała, z interwałami biegowymi na bieżniach podczas jednego 50-minutowego treningu. Alex Castro osobiście szkolił trenerów Knoksa w Warszawie. Zainteresowanie było duże. Ostatecznie wybrano osiem osób, które dołączyły do pierwszego zespołu.

– Trenerzy w Polsce nie byli jeszcze przyzwyczajeni do konceptu, w którym prowadzi się jednocześnie dwie grupy, pracuje z mikrofonem i dobiera muzykę tak, żeby sprint na bieżni współgrał dokładnie z rytmem utworu i podnosił energię – mówi Jan Nowak.

Studio działa siedem dni w tygodniu. W dni robocze odbywa się siedem treningów dziennie, pierwszy o godzinie szóstej, a w weekendy pięć lub sześć.

– Rzuciliśmy się na głęboką wodę, bo wystartowaliśmy z szerokim grafikiem i godzinami – mówi współzałożyciel studia Knox.

Na sali pojawia się kilku trenerów. W studiu nie ma telewizorów ani pulsometrów, które są standardem w wielu innych miejscach treningowych.

– Dla nas najważniejsza jest atmosfera i możliwość odcięcia się od codzienności. Wystarczy wsłuchać się w trenera, muzykę i energię grupy – podkreśla Jan Nowak.

Studio premium

Poszukiwanie odpowiedniej przestrzeni trwało długo, ponieważ niewiele lokali w Warszawie było przystosowanych do tego typu działalności. Wybór padł na Fabrykę Norblina.

– Wola staje się finansowym centrum Warszawy, trochę jak londyńskie City czy nowojorska Wall Street – mówi Julia Kulawska.

Studio wyposażono m.in. w sprzęt Technogym, ekspres La Marzocco, suszarki Dyson i kosmetyki holenderskiej marki Ayan. W recepcji działa także Nox Cafe z autorskimi koktajlami proteinowymi. Powstają ze zmrożonych owoców, białka produkowanego specjalnie na zamówienie i dodatków takich jak probiotyki, kolagen, nasiona chia, spirulina czy błonnik z drzewa akacjowego.

– Chcieliśmy stworzyć koktajl, który będzie czymś więcej niż dodatkiem po treningu. Nasze autorskie kompozycje powstają ze starannie dobranych składników i mogą stanowić pełnowartościowy posiłek – mówi Julia Kulawska, autorka karty koktajli.

Partnerstwo z Lululemon

Jeszcze przed otwarciem pierwszego sklepu Lululemon w Polsce Jan Nowak napisał do funduszu inwestycyjnego marki z propozycją współpracy. Dzięki temu Knox został pierwszym oficjalnym studiem partnerskim marki w Polsce. Umowa, zawarta na rok, obejmuje kwartalne wydarzenia i stroje treningowe trenerów.

Wspólnicy planują rozwój w Warszawie, a docelowo także w innych miastach, m.in. Poznaniu i Wrocławiu. Obecnie nie rozważają modelu franczyzowego. Kolejne lokalizacje chcą otwierać samodzielnie, by zapewnić klientom spójność doświadczeń i utrzymać wysoki standard w każdym miejscu. Równolegle przygotowują wyjazdowe wydarzenia Knox Retreats w Toskanii i Hiszpanii łączące trening z wypoczynkiem.

Pasją Jana Nowaka jest boks. Chciałby, aby w przyszłości Knox mógł poszerzyć swoją ofertę również o elementy związane z tym sportem.

– Największą motywacją jest dla nas to, że klienci wracają, przyprowadzają znajomych i chcą być częścią społeczności Knoxa – podsumowuje Jan Nowak.