Bez strat przetrwamy okres gorszej koniunktury

Witold M. Orłowski
11-01-1999, 00:00

Witold M. Orłowski: bez strat przetrwamy okres gorszej koniunktury

GOSPODARKA W 1999 R.: Należymy do bardzo wąskiej grupy gospodarek postkomunistycznych, w których proces reform zaszedł na tyle daleko, że okres wolniejszego rozwoju gospodarczego przetrzymamy bez wielkich perturbacji — twierdzi Witold Orłowski. fot. Borys Skrzyński

Rozpoczynający się nowy rok zapewne nie będzie łatwy dla gospodarki polskiej, przedsiębiorstw i społeczeństwa. W ciągu ostatnich lat przywykliśmy już do wysokiego tempa wzrostu PKB, a więc do znakomitej koniunktury pozwalającej w miarę nieźle funkcjonować nawet tym firmom, które nie przeprowadziły zdecydowanych działań restrukturyzacyjnych.

OSTRZEŻENIA, które część ekonomistów powtarzała przez lata, że prędzej czy później za opóźnienia reform strukturalnych (uporządkowanie finansów publicznych, zaniedbanie prywatyzacji i restrukturyzacji przedsiębiorstw) trzeba będzie zapłacić, nie przemawiały do wyobraźni w sytuacji, gdy gwałtownie rosła sprzedaż, wydajność pracy i standard życia. Obecnie wszyscy ci, którzy przegapili okres, w którym zmiany przeprowadzić można było w miarę bezboleśnie, będą musieli szybko nadgonić stracony czas i restrukturyzować się pod ostrą presją tworzoną przez ograniczone możliwości zbytu i spadające zyski.

SPOWOLNIENIE wzrostu PKB w drugiej połowie roku 1998 i w roku 1999, prawdopodobnie do poziomu 4-5 proc. w skali rocznej, jest zapewne tylko zjawiskiem czasowym. Z wystąpieniem takich czynników zawsze należy się jednak liczyć. Nikt nie może zagwarantować, że uwarunkowania zewnętrzne będą po wiek wieków korzystne, a na przeprowadzenie reform strukturalnych będziemy mieli tyle czasu, ile sobie tylko zażyczymy.

IM SPRAWNIEJSZA, bardziej stabilna, w większym stopniu sprywatyzowana, tworząca większe zachęty do rozwoju przedsiębiorczości, będzie gospodarka, tym łatwiej pokona wszelkie niespodziewane przeszkody i przetrwa bez strat okresy gorszej koniunktury. Ważne jest, abyśmy tę lekcję dobrze sobie zapamiętali.

MIMO WSZYSTKO sytuacja polskiej gospodarki nie jest aż tak zła. Należymy do bardzo wąskiej grupy gospodarek postkomunistycznych, w których proces reform zaszedł na tyle daleko, że okres czasowo spowolnionego rozwoju gospodarczego przetrzymamy chyba bez wielkich perturbacji. Nasz pieniądz, z roku na rok mocniejszy, choć nadal tracący wartość skutkiem zbyt wysokiej inflacji, wytrzymał kryzys na rynkach finansowych świata; nasze przedsiębiorstwa, choć w znacznej części nie dość sprawne, zbyt wolno prywatyzowane i restrukturyzowane, najprawdopodobniej zdobędą się na zdecydowane działania dostosowawcze i unikną masowych bankructw; nasze banki i instytucje finansowe, niedokapitalizowane, obciążone portfelem niezbyt pewnych kredytów, wciąż nie mogące równać się pod względem efektywności ze swymi zachodnimi konkurentami — zapewne będą umiały sobie poradzić z trudną sytuacją na rynku, choć ich zyskowność raczej spadnie, a jakość portfela kredytowego pogorszy się.

SŁOWEM, rok 1999 będzie dla nas wszystkich trudny, ale powinniśmy sobie dać z nim radę. Tempo wzrostu PKB będzie wolniejsze, bezrobocie, jeśli nawet jeszcze będzie spadać, to na pewno w nieznacznym stopniu, konkurencja na rynku krajowym zaostrzy się, koniunktura na rynkach zagranicznych osłabnie. Na szczęście utrzymane zostaną również trendy pozytywne.

POLSKA, jako jeden z nielicznych tzw. wschodzących rynków, będzie nadal przyciągać potężne inwestycje zagraniczne, inflacja spadnie zapewne do poziomu 7-7,5 proc., na którym można już będzie powoli przyzwyczajać się do tego, że nie trzeba gonić stale rosnących cen, przedsiębiorstwa będą zwiększać swą efektywność (choć nie odbędzie się to w sposób bezbolesny), rynek kapitałowy będzie się nieźle rozwijał, indeksy giełdowe powinny odnotować wyraźny wzrost. Kiedy zaś koniunktura na świecie ulegnie wreszcie poprawie, będziemy lepiej przygotowani do tego, by z niej skorzystać.

Witold M. Orłowski jest ekonomistą Niezależnego Ośrodka Badań Ekonomicznych NOBE i dyrektorem Zakładu Badań Statystyczno-Ekonomicznych GUS i PAN

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Witold M. Orłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Bez strat przetrwamy okres gorszej koniunktury