Bez wyraźnych rozstrzygnięć na Wall Street

opublikowano: 22-04-2016, 22:08

Kończąca tydzień sesja na Wall Street miała niespokojny przebieg. Indeksy poddawały się wahaniom, a przez większą cześć dnia inicjatywa należała do strony podażowej.

Był to rezultat reakcji inwestorów na kilka rozczarowujących raportów kwartalnych części istotnych dla rynku spółek oraz spadku wskaźnika PMI dla sektora usług. Związane z tym negatywne reakcje były na tyle silne, że przeważały nad pozytywnymi czynnikami płynącymi ze strony drożejącej ropy i zyskujących dzięki temu na wartości akcji spółek energetycznych.

Zobacz więcej

NYSE, Wall Street

Bloomberg

Dopiero w drugiej połowie dnia popyt zaczął odżywać, co w końcu zaowocowało dodatnią zmianą indeksów reprezentujących rynki spółek z tradycyjnych sektorów gospodarki. Takiego szczęścia nie miał rynek firm high tech.

Zdaniem analityków, obserwowana zachowawcza postawa handlujących jest pokłosiem ich wyczekiwania na dwa wyraźne czynniki katalizujące – sezon raportów kwartalnych i przyszłe decyzje Fed. 

Pierwszy z nich nie jest zbyt optymistyczny. Prognozy zakładają bowiem około 7,2-proc. spadek zysków w pierwszym kwartale w przypadku spółek z indeksu S&P500. 

Zagadką pozostają także przyszłe kroki Rezerwy Federalnej. Ciągle nie ma pewności czy władze monetarne zdecydują się na podniesienie poziomu stóp procentowych, a jeśli tak, to ile takich  podwyżek będzie miało miejsce. 

Ostatecznie indeks DJ IA zyskał w piątek 0,12 proc. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zwyżkował symbolicznie o 0,01 proc. Z kolei technologiczny Nasdaq zniżkował o 0,80 proc. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy