Najnowszy raport nie wykazał dramatycznych różnic wobec sprawozdania opublikowanego 29 sierpnia, ale trudno mówić o jakimś nadmiernym optymizmie.
Fed podkreślił, że na rynku pracy niewiele się zmieniło. Istnieją spore trudności w pozyskiwaniu wykwalifikowanych pracowników, np. kierowców, robotników budowlanych, programistów i inżynierów. Niska pozostawała przy tym presja płacowa.
Jednym z niewielu „jasnych” punktów był rynek nieruchomości, gdzie wzrosła sprzedaż domów i ceny. W większości regionów Fed odnotował również wzrost kredytów hipotecznych.
Nieco lepsza sytuacja odnotowana również została w sektorze produkcyjnym.