Bezpieczne zarabianie

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 2011-10-28 00:00

Klienci coraz chętniej korzystają z produktów depozytowych, które nie tylko zabezpieczają pieniądze przed inflacją, ale także dają zarobić.

We wrześniu banki odnotowały wzrost zainteresowania klientów produktami depozytowymi. Przyczyn jest kilka. — Po pierwsze, sierpniowy wzrost inflacji do 4,3 proc. wymusił na bankach uatrakcyjnienie oferty depozytowej. Prawdopodobnie duży wpływ miały także zbliżające się zmiany ustawowe, których celem będzie likwidacja lokat umożliwiających unikanie podatku Belki. Na te dwie przyczyny nałożyła się zła sytuacja na giełdach papierów wartościowych, co motywowało wielu indywidualnych graczy do zainteresowania się mniej dochodowymi, ale za to bezpieczniejszymi produktami — wyjaśnia Krzysztof Druszcz, dyrektor zarządzający ISMnet.pl. W rezultacie pojawiły się nowe depozyty z dzienną kapitalizacją, podwyższono oprocentowanie lokat, a także wprowadzono nowe produkty.

Bez utraty odsetek

Decyzja, jak ulokować wolne pieniądze, zależy głównie od tego, czy klient chce zachować stały dostęp do kapitału. — Osoby, które mogą sobie pozwolić na zamrożenie kapitału, powinny rozważyć założenie lokaty, bo jej oprocentowanie jest atrakcyjniejsze niż rachunku oszczędnościowego — mówi Renata Popis, specjalistka w wydziale produktów oszczędnościowych Banku Millennium. Joanna Wesołowska, ekspert z wydziału produktów depozytowych mBanku, radzi jednak, by to były lokaty o stałym oprocentowaniu. — Rosnące stopy procentowe sprzyjają korzystaniu z depozytów o dłuższym terminie zapadalności. Obecnie średnie stopy są wyższe od przeciętnej historycznej wartości, ale to może oznaczać, że za jakiś czas znaczą maleć. W takiej sytuacji należy rozważyć założenie lokaty średniolub długoterminowej o stałej stopie procentowej. Gwarantuje ona utrzymanie miesięcznego zwrotu z kapitału na dzisiejszym poziomie, nawet jeśli w przyszłości stopy procentowe spadną — zapewnia Joanna Wesołowska. Zaletą rachunku oszczędnościowego jest możliwość wypłaty pieniędzy w każdym momencie bez obawy utraty odsetek. — Na rachunku oszczędnościowym pieniądze procentują każdego dnia lub każdego miesiąca, zależnie od sposobu kapitalizacji. Klient ma do nich dostęp i może je wypłacić łącznie z odsetkami — dodaje Renata Popis. — Tego komfortu nie mają właściciele lokat, gdyż wcześniejsza wypłata wiąże się z utratą części lub całości odsetek. Dlatego lokata jest produktem dla ludzi o stabilnej sytuacji finansowej, którzy są w stanie zamrozić swój kapitał — uważa Marta Klepaczka, specjalista w wydziale produktów depozytowych w MultiBanku. Rachunek oszczędnościowy może być także opcją dla klientów, którzy jeszcze nie znaleźli odpowiedniej lokaty. — Trudno jednoznacznie prognozować, jaka będzie polityka Narodowego Banku Polskiego i jak się będą kształtowały stopy procentowe. Dlatego rachunek oszczędnościowy będzie alternatywą dla osób, które wolą poczekać na rozwój sytuacji. Takie produkty najszybciej reagują na zmiany, ale pozwalają na stały dostęp do kapitału bez utraty odsetek — zauważa Joanna Wesołowska. Warto też pamiętać o lokatach oszczędnościowych z kapitalizacją dzienną, które nadal są dostępne w ofercie banków. One stanowią rozwiązanie pośrednie — pozwalają przechować kapitał i dają wyższy zwrot.

Najpopularniejsze produkty

Według raportu opracowanego przez firmę Questuspoint na podstawie danych pochodzących z systemu monitoringu konkurencji bankowej www.ismnet.pl, najciekawszym nowym produktem na rynku depozytów trzymiesięcznych jest Igo lokata banku Inteligo. — To pierwszy produkt w ofercie tego banku skierowany również do osób, które nie mają w nim konta. Każdy klient mógł założyć dowolną liczbę Igo lokat oprocentowanych 4,45 proc., a minimalna kwota inwestycji wynosiła 1 tys. zł — twierdzi Krzysztof Druszcz. W ofercie Inteligo znalazły się także lokaty na 6 i 12 miesięcy z oprocentowaniem odpowiednio 5 proc. i 5,52 proc. Drugą nowością Inteligo było wprowadzenie dwunastomiesięcznej Dobolokaty z dzienną kapitalizacją i oprocentowaniem 5,59 proc. Dotąd tego typu produkty były dostępne w wersji jedno-, trzy- i sześciomiesięcznej. Natomiast w ofercie Eurobanku pojawiła się lokata czteromiesięczna ze stałym oprocentowaniem do 5,2 proc. i z dzienną kapitalizacją odsetek. O nowe produkty dwunastomiesięczne wzbogaciła się również oferta Invest Banku, który wprowadził Lokatę Internetową oprocentowaną 5 proc. w skali roku, przy minimalnej kwocie inwestycji 1 tys. zł. Lokata dostępna jest również dla klientów, którzy nie mają rachunku w banku. Niewiele zmian dotyczy kont oszczędnościowych — jedynie w ofercie Citi Handlowego pojawiło się bezpłatne Konto Regularnie Oszczędzające. Jego maksymalne oprocentowanie wynosi 4,5 proc.