Specjalista uważa, że Neuca rozczarowała wynikami za pierwszy kwartał 2017 r. Wynik netto (30,7 mln zł) był poniżej rynkowego konsensusu (38,4 mln zł).

"Przedstawiona w marcu roczna prognoza zysku netto bez zdarzeń jednorazowych na poziomie 115 mln zł (+3,6 proc. r/r) mogła początkowo wydawać się mocno konserwatywna. Jednakże rozczarowujące wyniki 1Q’17 (nawet po oczyszczeniu o one-offy) oraz postępujący wzrost kosztów związanych z rozwojem nowych biznesów, inwestycjami w R&D i marketing w markach własnych, a także niepewność rynkowa odnośnie nowego otoczenia prawnego w segmencie hurtu sprawiają, iż nasza prognoza całorocznego zysku jest zbliżona do przedstawionej przez zarząd" - dodaje Michał Krajczewski.
Analityk pozytywnie ocenia strategię spółki, zakładającą koncentrację wokół segmentu aptek niezależnych przy równoczesnym budowaniu synergicznych biznesów wokół głównej działalności.
"Oczekujemy, iż segment hurtowy będzie rósł w tempie zgodnym z rynkiem (+3,5% rocznie). Większe tempo rozwoju cechować będzie sprzedaż leków pod markami własnymi z uwagi na inwestycje w nowe leki RX i zwiększającą się penetrację w ofercie aptek. Segment nowych biznesów jest naszym zdaniem ciekawym pomysłem na wykorzystanie obecnych kompetencji Spółki i dywersyfikacji wyników. Jednakże w związku z wysokimi kosztami koniecznymi do poniesienia przy rozwijaniu obszaru telemedycyny i badań klinicznych, spodziewamy się istotniejszej kontrybucji do EBIT Neuki dopiero od 2020 r." - napisał w raporcie analityk BGŻ BNP Paribas.
