BGŻ BNP Paribas szuka centrali

opublikowano: 24-03-2015, 00:00

W KRS adresem jest ul. Kasprzaka — siedziba BGŻ. Jesienią zarząd ma się przenieść do budynku BNP Paribas na Mokotowie.

Ważą się losy przyszłej centrali połączonych banków BGŻ i BNP Paribas. Wyznaczenie wspólnej siedziby to zawsze jeden z problemów podczas fuzji, ale w tym przypadku jest on dodatkowo skomplikowany. BNP Paribas wnosi w wianie dwie centrale: w Warszawie przy ul. Suwak i — odziedziczoną przejętym kilka lat temu po Fortis Banku — w Krakowie przy ul. Armii Krajowej.

Nie jest to wcale nadzwyczajna sytuacja, bo np. Bank BPH posiada trzy centrale: w Warszawie, Gdańsku i Krakowie. Choć zarząd urzęduje w stolicy, to formalna siedziba mieści się w Trójmieście, dokąd bank zdecydował się przenieść adres stałego meldunku z Krakowa. Kiedy fuzja BGŻ i BNP Paribas stała się faktem, krakowski ratusz zaczął zabiegi w celu zatrzymania historycznej centrali banku pod Wawelem, której korzenie sięgają jeszcze Krakowskiego Towarzystwa Bankowego i PPA Banku.

„Chciałbym, aby integracja nie zaburzyła istniejącej równowagi w podziale zadań między centralami w Warszawie i Krakowie, a połączony bank był znaczącym pracodawcą w Małopolsce” — pisał w liście do prezesów obydwu banków prezydent miasta. Jego prośbom stało się zadość i w Krakowie pozostanie jedna z dwóch centrali banku oraz — tak jak wcześniej — całe zaplecze IT. Pod znakiem zapytaniastoi adres warszawskiej centrali.

— W KRS siedziba Banku BGŻ BNP Paribas po połączeniu to Kasprzaka 10/16 — mówi Aleksandra Myczkowska, dyrektor komunikacji połączonych banków. Biurowiec przypominający z wyglądu i gabarytami TSS Batory ma bardzo dobrą lokalizację, której atrakcyjność dodatkowo podniosła druga linia metra, ale jest on równie leciwy, jak transatlantyk i wymaga generalnego remontu.

Z naszych informacji wynika, że bank rozważa różne opcje, co zrobić z budynkiem i gdzie umieścić zarząd. Raczej przesądzone jest, że — przynajmniej na jakiś czas — załoga z ul. Kasprzaka będzie musiała przeprowadzić się pod inny adres, prawdopodobnie na ul. Suwak — od jesieni tam będzie urzędował zarząd banku.

Perspektywa zmiany miejsca pracy na zakorkowany Dolny Mokotów to dla pracowników BGŻ, którzy po latach czekania mają wreszcie przystanek metra tuż przy wejściu do biurowca, to czarny scenariusz. Być może jednak bank znajdzie inne miejsce na przeprowadzkę. Jak ustaliliśmy, do powstającej niedaleko BGŻ Warsaw Spire wprowadzi się spółka zależna banku — BNP Paribas Securities Services.

Nie wiadomo, czy w ogóle pracownicy BGŻ wrócą pod stary adres przy ul. Kasprzaka. Według naszych rozmówców, brana jest pod uwagę sprzedaż budynku i nieruchomości, choć jest to jedna z kilku opcji. Inne zakładają remont lub postawienie nowego biurowca w miejsce obecnego. Plany takie miał Rabobank, były właściciel BGŻ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg, Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu