BGŻ startuje z e-bankiem

Urszula Kaczorowska
opublikowano: 2011-11-17 00:00

BGŻ Optima będzie promować oszczędzanie. W dwa lata chce zgromadzić 100 tys. klientów i 2,5 mld oszczędności.

RaboDirect, internetowe ramię Rabobanku, głównego akcjonariusza BGŻ, jest technologicznym pierwowzorem dla BGŻ Optima, internetowego banku BGŻ. Strategia debiutanta zakłada, że będzie się przebijał do świadomości klientów jako bank, który uczy oszczędzać i szanuje fakt, że konto główne klient posiadaw innym banku. Kusi nieźle oprocentowanymi rachunkami oszczędnościowym, lokatami (w tym jednodniową) i 15 funduszami inwestycyjnymi zarządzanymi przez trzy TFI: Union Investment, Aviva i Bank BPH. Jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, nowy bank na razie nie będzie sprzedawał polis Avivy, która jest strategicznym partnerem BGŻ.

— Koszt start-upu to kilkadziesiąt milionów złotych. Chcielibyśmy, by zwrócił się w ciągu czterech lat. W dwa lata chcemy pozyskać 100 tys. klientów i 2,5 mld oszczędności — mówi Piotr Grzybczak, dyrektor zarządzający BGŻ Optima.

W przyszłym roku doda: rachunek brokerski, polisolokaty i produkty strukturyzowane z gwarancją kapitału.

BGŻ Optima nie otworzy placówek na wzór mBanku. Zamiast tego proponuje klientom kontakt przez call center, gdzie połączenie z konsultantem nastąpi natychmiastowo i ten sam konsultant będzie wyposażony w możliwość kompleksowej obsługi, bez przełączania i odsyłania klienta.