Minister Skarbu Kamela Sowińska powiedziała, że prywatyzacja PZU będzie odłożona do marca 2002 z powodu wątpliwości prawnych, co do inwestycji PZU w nieruchomości. Szacuje się, że sprzedaż PZU przyniesie budżetowi państwa wpływ na poziomie 5 mld złotych.
Zauważmy, że do tej pory rząd osiągnął 1,1 mld złotych, piszą w swoim dziennym raporcie ekonomiści Banku Handlowego, wobec planowanych przychodów prywatyzacyjnych na poziomie 18 mld złotych. Jednak zdaniem Ministra Finansów Jarosława Bauca nie będzie problemów z osiągnięciem planu prywatyzacyjnego. We wrześniu Bauc oczekuje finalizacji sprzedaży TP SA, która ma przynieść budżetowi 10 mld złotych. Dodatkowo, w tym roku planowana jest sprzedaż udziałów w Rafinerii Gdańskiej i PKN Orlen.
Przychody prywatyzacyjne są jednym z głównych źródeł finansowania deficytu budżetowego. Jeśli rząd nie osiągnie celu prywatyzacyjnego, na rynek trafi więcej bonów i obligacji skarbowych. Polityka fiskalna jest wciąż w centrum uwagi RPP oraz rynków finansowych. Według Ministra Finansów deficyt budżetowy osiągnął w kwietniu 83% rocznego planu i prawdopodobnie zwiększy się w maju do blisko 100%. Problemy budżetu związane są ze słabszym wzrostem gospodarczym, który ma wpływ na dochody budżetowe. Do tej pory przychody budżetowe osiągnęły 19,6% rocznego planu, natomiast wydatki 25,7%.
Jest jeszcze zbyt wcześnie, aby rozpatrywać możliwość poprawki do ustawy budżetowej, nawet jeśli deficyt przekroczy 100% planu. Nowelizacja ustawy budżetowej jest jednak bardzo możliwa w drugiej połowie roku.