- Dzisiaj GUS opublikował ważne dane fundamentalne, które dobrze wróżą perspektywom polskiej gospodarki – piszą w swoim dziennym raporcie analitycy Banku Handlowego.
W jego dalszej części czytamy:
Według GUS, sprzedaż detaliczna wzrosła w lipcu o 6,5% m/m (-0,6% m/m w czerwcu), co implikuje 8,6% wzrostu liczonego rok do roku (2,5% r/r w czerwcu). Dane sugerują, że w polskiej gospodarce mogło rozpocząć się ożywienie. A to nie jest pierwszy znak - w lipcu produkcja przemysłowa wzrosła o 6% r/r. Teraz analitycy będą oczekiwać danych o rachunku obrotów bieżących, które zostaną opublikowane przez NBP 30 sierpnia. Dane powinny rozwiać wątpliwości czy wzrost
eksportu zaobserwowany w czerwcu (8,5% r/r) pozostanie utrzymany.
Oczekujemy, że w lipcu eksport wzrósł o 13%. Wszystkie te czynniki wzięte razem znacząco polepszają perspektywy polskiej gospodarki. Analitycy wciąż pozostają sceptyczni, co jest naturalne biorąc pod uwagę przedłużający się okres gospodarczego spowolnienia i prostą prawdę, że generalnie rzecz biorąc ich prognozy co do rozpoczęcia się wzrostu gospodarczego generalnie były zbyt optymistyczne. Jednakże złota reguła rynku mówi, że należy oczekiwać wzrostów podczas gdy reszta dopiero co straciła wiarę.
Czy tak będzie i tym razem? Jeszcze nie wiemy, ale na pewno ostatnie pozytywne sygnały dochodzące z gospodarki nie powinny być ignorowane. Mimo to, ciągle sądzimy, że jest miejsce na obniżkę stóp procentowych w tym miesiącu, gdyż istnieje wiele wątpliwości czy ten pozytywny trend się utrzyma. Ciągle oczekujemy, że RPP obniży w sierpniu stopy procentowe o 50 punktów bazowych.
Według danych GUS, stopa bezrobocia wzrosła w lipcu lekko do 17,4% z 17,3% w czerwcu. Liczba bezrobotnych wzrosła o 14.000 do 3.105.300.