Po 8,9 proc. spadku w styczniu, produkcja przemysłowa obniżyła się w lutym o 2,7 proc. i była 0,1 proc. niższa w stosunku do lutego 2000. Do tej pory w tym roku, produkcja przemysłowa wzrosła 5,2 proc. wobec tego samego okresu w zeszłym roku. Ponieważ dane nie są oczyszczone z sezonowości, na poziom produkcji przemysłowej wpływa liczba dni pracujących. W lutym było 20 dni pracujących, o 2 mniej niż w styczniu i jeden mniej niż w lutym 2000 roku. Największy składnik produkcji, wytwórczość, obniżyła się o 3,4 proc. w stosunku miesięcznym i pozostała niezmieniona rok do roku. Dalej spadała produkcja w górnictwie, która po 0,3 proc. spadku w styczniu, obniżyła się o 0,3 proc. w lutym. Usługi komunalne wzrosły o 5,6 proc. i były 1,9 proc. wyższe wobec poziomu z lutego 2000.
Ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły nieznacznie o 0,1 proc. w lutym, wobec 0,3 proc. w poprzednim miesiącu, co oznacza spadek cen w lutym do 4,2 proc. w stosunku rocznym (4,7 proc. rok do roku w styczniu). Pamiętajmy, że GUS zrewidował dane ze stycznia (z 4,8 proc. do 4,7 proc. rok do roku w styczniu). Dane potwierdzają dalszy spadek popytu wewnętrznego. Oczekujemy, ze wzrost PKB nie przekroczy 2 proc. w pierwszym kwartale i będzie podobny do poziomu z czwartego kwartału 2000 roku. Dane o wzroście PKB w czwartym kwartale będą opublikowane 21 marca.
Według Ministerstwa Finansów deficyt budżetowy osiągnął 58,2 proc. rocznego planu. Mimo wcześniejszych wypowiedzi Ministra Finansów Jarosława Bauca, ze deficyt budżetowy może osiągnąć 70 proc. w marcu, dane za luty zaskoczyły rynek. Deficyt wzrósł głownie z powodu wypłat rekompensat, wiec powinniśmy zaczekać kilka miesięcy z jego ocena. Po pierwszych dwóch miesiącach, przychody wyniosły 13 proc. rocznego planu (14,4 proc. w 2000 i 13,4 proc. w 1999). Wydatki osiągnęły 18 proc. planu na 2001 rok (15,9 proc. w 2000 i 17,4 proc. w 1999). Wypłata rekompensat będzie ukończona w marcu.
Katarzyna Zajdel-Kurowska
ekonomista Banku Handlowego