Okres przedświąteczny nigdy nie sprzyjał dużej aktywności rynków finansowych — piszą analitycy Banku Handlowego w codziennym raporcie. Ich zdaniem, grudzień jest zazwyczaj spokojnym miesiącem, zmniejszają się obroty, natomiast różnice pomiędzy ofertami kupna i sprzedaży rozszerzają się. Przed nami jednak prawdziwa seria danych ekonomicznych, które mogą spowodować wahania na rynku.
— Nie należy zapomnieć też o planowanym na przyszły tydzień posiedzeniu RPP. Już w piątek jednak NBP opublikuje dane o wzroście podaży pieniądza. Oczekujemy, że po wzroście o 13,1 proc. w październiku, w listopadzie podaż pieniądza zwiększy się o 11,3 proc. — twierdzą ekonomiści BH.
Z kolei w poniedziałek GUS poda dane o poziomie listopadowej inflacji, a dzień później o wzroście produkcji przemysłowej. Tego samego dnia rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie RPP.
— Mimo że oczekujemy spadku inflacji do 3,8-3,9 proc. w listopadzie z 4 proc. w październiku, nie liczymy na obniżkę stóp procentowych już w grudniu — czytamy w raporcie.
Te serie danych zakończy czwartkowa publikacja danych na temat stopy bezrobocia w listopadzie oraz wzrostu PKB w III kwartale 2001 r.