608 mln zł zysku robi wrażenie. Ale to nie oznacza, że zarząd może się nudzić. Przeciwnie…
W ubiegłym roku grupa Banku Handlowego (BHW) zarobiła 608 mln zł, niemal o 23 proc. więcej niż w 2004 r. To, jak przystało na czwartą pod względem wielkości instytucję finansową na rynku, czwarty wynik w sektorze.
— Jest to rekordowy rok w historii Banku Handlowego — mówi Sławomir Sikora, prezes BHW.
Ale ubiegły rok był dobry dla całej branży. Niemal wszystkie największe banki pobiły historyczne rekordy.
Oziębli inwestorzy
Mimo wypłaty w ubiegłym roku megadywidendy z kapitałów współczynnik wypłacalności BHW jest nadal na bardzo bezpiecznym poziomie — przekracza 15 proc. Dlatego akcjonariusze mogą także w tym roku liczyć na dobrą premię.
— Dotychczasowe analizy wykazują, że bank nie potrzebuje dodatkowych kapitałów. Jesteśmy za oddawaniem kapitałów, których nie możemy wykorzystać — omawia oględnie kwestię wysokości dywidendy Sławomir Sikora.
Ale może to oznaczać, że zarząd będzie rekomendował wypłatę całego zysku.
Inwestorzy zareagowali bez euforii, kurs nawet lekko spadł, co może być rezultatem korekty po poprzednich wzrostach.
— Oczekujemy, że ten rok też będzie dobry. Wynik zostanie poprawiony o transakcje jednorazowe, które poprawią zysk brutto o ponad 100 mln zł. Ponadto oczekujemy kontynuacji wzrostu w bankowości komercyjnej: m.in. skarbowej i transakcyjnej, a także na rynku detalicznym m.in. sprzedaży kredytów i kart kredytowych, a także funduszy inwestycyjnych — wylicza Sławomir Sikora.
Oznacza to, że BHW będzie kontynuował rozwój z 2005 r., kiedy największe dochody czerpał właśnie z tych segmentów. To przyczyniło się do zwiększenia przychodów operacyjnych o 11,4 proc. — do 2,3 mln zł. Był to jeden z najlepszych wzrostów w sektorze.
Wskaźniki do poprawy
BHW ma jednak przed sobą zdecydowaną poprawę wskaźników. Na razie zwrot z kapitału ROE wynosi 10,2 proc., podczas gdy w bardziej efektywnych bankach wynosi on około 20 proc. Wskaźnik kosztów do dochodów C/I wynosi w BHW 68 proc., gdy u najlepszych 50-55 proc. Zarząd banku nie ukrywa, że dla niego także celem długoterminowym jest 50 proc. C/I.