Białoruś wprowadza e-myto

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2013-03-28 00:00

1 lipca 2013 r. na Białorusi zostanie uruchomiony elektroniczny system poboru opłat za korzystanie z dróg.

Na początku będzie obejmował 824 km dróg. W pierwszym etapie opłatami objęto drogę M1/E30 (Brześć — Mińsk — granica z Rosją). Drugi etap obejmie 478 km dróg łączących Mińsk z miastami obwodowymi — Mohylewem (M4) i Homlem (M5).

Docelowo system ma obejmować drogi o długości ponad 2,7 tys. km. Wysokość opłaty dla samochodów o dmc do 3,5 tony włącznie (osobowych) wyniesie 0,04 euro za 1 km, z dmc ponad 3,5 tony (ciężarowych lub autokarów) z dwiema osiami — 0,08 euro za 1 km. Kierowcy samochodów o dmc ponad 3,5 tony (ciężarowych lub autokarów) z trzema osiami będą musieli zapłacić 0,10 euro za 1 km, o dmc ponad 3,5 tony z czterema i więcej osiami 0,12 euro za 1 km — informuje Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.

System e-myta na Białorusi buduje ta sama firma co w Polsce — austriacka Kapsch TrafficCom, czyli będzie pracował w oparciu o rozwiązanie mikrofalowe. Będzie utworzony pod marką BelToll.

Białoruscy specjaliści twierdzą, że wysokość nowych opłat nie wpłynie na koszty transportu. Na przykład według obecnego systemu za przejazd ciężarówki czteroosiowej lub większej po jedynej płatnej drodze M1/E30 (o długości 610 km) trzeba zapłacić 60 euro. Po przejściu na nowy system opłata za przejazd po całej drodze M1/E30 wyniesie 73,2 euro.