WASZYNGTON (Reuters) - Biały Dom podał w środę, że nic nie potwierdza pogłosek, jakoby w Europie został porwany amerykański czy jakikolwiek inny samolot.
Pogłoski takie pojawiły się na rynku w Europie, a następnie w USA i przyczyniły się do spadku wartości dolara oraz do wzrostu wartości krótkoterminowych obligacji amerykańskich.
"Amerykańskie władze bezpieczeństwa nie mają żadnej informacji, która wskazywałaby, że cokolwiek się dzieje" - powiedziała rzeczniczka Białego Domu Anne Womack pytana o pogłoski w sprawie porwania samolotu.
Federalna Agencja Lotnictwa podała, że ruch lotniczy nad USA odbywał się w środę rano normalnie.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))