Choć mniejsza liczba biegłych rewidentów nie wpływa negatywnie na jakość świadczonych usług, to Polska Agencja Nadzoru Audytowego (PANA), która monitoruje rynek, uważa, że trzeba wprowadzić zachęty dla rozważających wykonywanie tego zawodu.
Trend spadkowy utrzymuje się od ponad dziesięciu lat — rokrocznie liczba biegłych rewidentów maleje średnio o około 200 osób. Na koniec 2023 r. w rejestrze Polskiej Izby Biegłych Rewidentów zarejestrowanych było 4948 osób, o 112 mniej niż rok wcześniej i 290 mniej niż na koniec 2021 r. Tylko nieco ponad połowa z nich — 2,57 tys. — deklarowała, że wykonuje zawód.
Problem demograficzny
— Trend jest globalny i wynika z kilku czynników, m.in. z demografii. W Polsce historycznie wielu biegłych rewidentów prowadziło jednoosobową działalność, a teraz po prostu odchodzą na emeryturę. Trend spadkowy nieco się wypłaszcza. Mamy nadzieję, że nastąpi stabilizacja, a może nawet wzrost w przyszłości — mówi Bogusław Budziński, zastępca dyrektora departamentu strategii i współpracy międzynarodowej PANA.
Średni wiek biegłych rewidentów na koniec ubiegłego roku to 52 lata. Dominują osoby w wieku 40-49 lat.
— Dlatego należy zapewnić dopływ młodych ludzi do zawodu i go uatrakcyjniać. Młodzi mają jednak liczne obawy, bo coraz więcej jest informacji, które trzeba przetwarzać, wymogów prawnych obejmujących działalność biegłych rewidentów. Coraz większa jest też odpowiedzialność wobec nadzorcy — mówi Bogusław Budziński.
Dyrektor w PANA podkreśla, że ci, którzy zdecydują się na wykonywanie zawodu, raczej będą poszukiwali pracy w średnich i większych firmach audytorskich, które mają odpowiednie instrumentarium wspierające pracowników w postaci choćby narzędzi cyfrowych, co ułatwia analizę dużej ilości danych.
Coraz więcej firm audytorskich upatruje szans na pozyskanie nowych pracowników we wzroście wynagrodzeń. Przychody firm audytorskich rosną, i to znacząco, szczególnie z badań ustawowych, które nadzoruje PANA. W 2023 r. przychody z tytułu wykonywania czynności rewizji finansowej oraz innych usług wyniosły 2,83 mld zł, rosnąc o 15 proc. w skali roku, w tym przychody z badań ustawowych zwiększyły się o 19 proc. — do 891 mln zł.
— Zwiększa się też liczba usług świadczonych przez firmy audytorskie. W tym roku 150, a w przyszłym około 3,6 tys. firm w Polsce będzie musiało raportować informacje niefinansowe, które będą podlegały usłudze atestacji sprawozdawczości — mówi Bogusław Budziński.
Wraz ze spadkiem liczby biegłych rewidentów zmniejsza się także liczba firm audytorskich — w 2023 r. o 49 podmiotów, a w ciągu ostatnich dwóch lat o 134. To skutek zarówno konsolidacji mniejszych firm, które szukają na coraz bardziej kontrolowanym i regulowanym rynku efektów synergii kosztowych i kompetencyjnych, jak też zamykania działalności.
Więcej kontroli
W 2023 r. PANA skontrolowała akta 303 badań (w tym 41 badań JZP — jednostek zainteresowania publicznego, m.in. banków, firm ubezpieczeniowych, biur maklerskich instytucji płatniczych). To zaledwie 0,5 proc. wszystkich sprawozdań z badań przeprowadzonych w ubiegłym roku przez biegłych rewidentów. PANA stwierdziła 1,5 tys. nieprawidłowości (w tym 229 w badaniach JZP) dotyczących akt badania.
Według Jacka Gdańskiego, prezesa PANA, to bardzo dużo — średnio pięć na akta badania, jednak znaczna część to drobne naruszenia mające charakter formalnodokumentacyjny.
— Dzisiaj prawo nakazuje agencji reagować na każde stwierdzone naruszenia i będziemy to nadal robić — pokazywać i prosić o poprawę. Natomiast dalsze konsekwencje systemu kontroli i sankcji powinny się różnić w zależności od wagi tego naruszenia. Pracujemy nad tym, żeby dostosować działania nadzorcze do wagi naruszeń — mówi Jacek Gdański.
W ubiegłym roku PANA przeprowadziła 150 kontroli.
— Mam nadzieję, że w tym roku nasza zdolność trochę wzrośnie, a w latach następnych nadal będzie rosła — docelowo do 200 kontroli rocznie. Tak działa ten system. Mamy ograniczone środki wobec tak dużego rynku — mówi Jacek Gdański.
