Czytasz dzięki

Bielan o podziale Mazowsza: nie jest to wykluczone

  • PAP
opublikowano: 09-09-2020, 10:47

Nie jest to wykluczone; uważam, że to jedyne możliwe rozwiązanie, by przyspieszyć rozwój takich miast jak Radom, Siedlce, Ostrołęka, czy Płock - mówił w środę w TVP1 europoseł PiS Adam Bielan, pytany o plany dotyczące podziału Mazowsza i na dwa województwa: mazowieckie i warszawskie.

Europoseł PiS Adam Bielan był pytany w środę w TVP 1, czy rzeczywiście już od 1 stycznia faktem może stać się plan dotyczący podziału Mazowsza na dwa województwa: mazowieckie i warszawskie. "Nie jest to wykluczone" - powiedział Bielan. Przypomniał jednocześnie, że jest to wariant, za którym on osobiście opowiada się od wielu lat.

"Uważam, że to jedyne możliwe rozwiązanie, żeby przyspieszyć rozwój takich miast jak Radom, Siedlce, Ostrołęka, czy również bardzo bogaty - dzięki obecności Orlenu - Płock" - powiedział. "Warszawa zasysa środki potrzebne do rozwoju, przede wszystkim środki europejskie" - przekonywał. Jak dodał, te miasta cierpią również przy podziale środków na opiekę zdrowotną. "Na dłuższą metę jest to nie do uniknięcia. To jest rozwiązanie, które zastosowano w bardzo wielu krajach" - powiedział o planach związanych z podziałem Mazowsza.

Zaznaczył jednocześnie, że to, co jego - jako europosła wybranego z województwa mazowieckiego - zajmuje w tej chwili najbardziej, to podział statystyczny. "To jest rzecz absolutnie najważniejsza, bez której nie otrzymamy środków europejskich po 1 stycznia roku 2021 - dlatego cały czas naciskam na polski rząd, na naszych negocjatorów, którzy negocjują finalne wersje budżetu, a przede wszystkim na Komisję Europejską" - dodał.

We wtorek Sejmik Województwa Mazowieckiego, w przyjętym stanowisku, sprzeciwił się zapowiadanemu podziałowi administracyjnemu województwa mazowieckiego. Radni podkreślają, że "obszar metropolitalny Warszawy, generujący wysokie dochody, pozwala na zasilenie budżetu całego Mazowsza". Wskazano, że w Warszawie znajduje się ponad 53 proc. firm krajowych i zagranicznych. Kolejne 22 proc. zlokalizowanych jest w powiatach bezpośrednio sąsiadujących z Warszawą.

"Dzięki tym dochodom – jak argumentują radni - możliwe jest utrzymanie wszystkich mazowieckich instytucji kultury, szpitali, dróg czy połączeń kolejowych. Po wyłączeniu administracyjnym metropolii warszawskiej, nowe województwo mazowieckie będzie miało (...) katastrofalnie niskie dochody - podatek CIT nowego województwa wyniesie zaledwie 13 proc. obecnych wpływów z tego tytułu". Zdaniem radnych, utrzymanie "mazowieckich samorządowych jednostek organizacyjnych i spółek stanie się finansowym problemem nowo utworzonego województwa przy jego znacznie ograniczonych dochodach".

"Dwa województwa to również podwójna administracja rządowa i ogromne koszty związane ze stworzeniem i utrzymaniem bliźniaczej struktury organizacyjnej. Konieczne będzie utworzenie m.in. kolejnego urzędu wojewódzkiego, inspekcji transportu drogowego, straży pożarnej, inspekcji handlowej, sanitarnej, służby weterynaryjnej, inspekcji ochrony środowiska. Stałe koszty administracyjne wzrosnąć mogą nawet o kilkaset milionów złotych" - alarmują radni.

Sprawa wyodrębnienia Warszawy i jej przyległości z woj. mazowieckiego pojawiła się pod koniec lipca po doniesieniach medialnych. Politycy PiS przyznawali, że trwają prace nad projektem.

Marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik (PSL) oceniając wówczas pomysł podziału Mazowsza stwierdził, że jest on nieracjonalny i szkodliwy. Jego zdaniem, jest to manipulowanie granicami regionów z powodów politycznych. Struzik zapowiedział, że będzie bronić integralności woj. mazowieckiego. Podobne stanowisko zajęli inni politycy PSL, a także Koalicji Obywatelskiej.

Pod koniec sierpnia radni Ciechanowa przyjęli większością głosów stanowisko w sprawie zachowania integralności woj. mazowieckiego, wyrażając zaniepokojenie konsekwencjami ewentualnego jego podziału na dwa odrębne regiony. Podkreślono m.in., iż plan podziału musi być poddany szerokim konsultacjom społecznym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane