BIG BG zarobił w trzecim kwartale 146,2 mln zł. Dzięki temu po dziewięciu miesiącach jego zysk netto wyniósł 247,2 mln zł. Jednak znaczący wpływ na ten wynik miała zaksięgowana w ostatnim kwartale sprzedaż PTE Ego, co powiększyło zysk o 56,3 mln zł. Kolejne 8 mln zł bank zapisał po stronie dochodów dzięki rozwiązaniu rezerw stworzonych na niedochodowe PTE. Zarząd ma zamiar zaproponować akcjonariuszom, by cały wypracowany w tym roku wynik pozostawili w banku. Współczynnik wypłacalności BIG BG jest już bowiem poniżej 10 proc. i w przyszłym roku konieczne będzie dokapitalizowanie spółki.
Bank, podobnie jak konkurenci, nie ustrzegł się rezerw. Stworzono je na 106,6 mln zł, z czego prawie 60 proc. na ryzyko ogólne, czyli na nieplanowane pogorszenie portfela. Natomiast poziom kredytów nieregularnych zwiększył się w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrósł o niecałe 3 proc. — do 21,7 proc.
Mimo kończonej właśnie restrukturyzacji banku i grupy BIG BG, nie spadają koszty. Osobowe były na tym samym poziomie co przed rokiem (402,7 mln zł), a rzeczowe wzrosły o 111,2 mln zł — do 402,7 mln zł. Jak twierdzi Bogusław Kott, prezes spółki, oszczędności związane z restrukturyzacją zatrudnienia i wprowadzeniem zintegrowanego systemu informatycznego będą widoczne w wynikach w pierwszym kwartale przyszłego roku.