W udzielonym na antenie telewizji Bloomberg wywiadzie finansista zapowiedział, że będzie kontynuował kampanię przeciwko firmie Herbalife, której akcje sprzedał na krótko blisko dwa i pół roku temu, twierdząc, że jest to piramida finansowa. Miałby jednak kłopot, by zdecydować się na kolejną podobną kampanię w przyszłości, nawet mimo tego, że gra na zniżki często jest w interesie społecznym. Kosztuje ona zbyt dużo wysiłku, uzasadnił finansista.
- Dobrze pomyślę, zanim znowu publicznie zagram na krótko. Są łatwiejsze sposoby, żeby zarabiać pieniądze – powiedział Bill Ackman.
Bill Ackman włożył w grę nastawioną na przecenę akcji Herbalife 1 mld USD, o czym poinformował w grudniu 2012 r. Mimo początkowych zysków sytuacja zmieniła się, gdy po przeciwnej stronie rynku zaangażował się inny ceniony zarządzający Carl Icahn. Po wielu zwrotach akcji obecnie kurs spółki znajduje się nieco wyżej niż w momencie, kiedy Bill Ackman informował o zajęciu swojej pozycji.
- Inwestorzy patrzą ze sceptycyzmem na twoje motywy, ponieważ zarobisz, jeżeli firma zawiedzie. Więc nawet jeśli odrobisz swoje zadanie domowe, jesteś krytykowany, a twoja reputacja jest narażona na szwank za sprawą nie do końca słusznych artykułów w prasie. Czy to warte zysku? – pytał retorycznie w wywiadzie Bill Ackman.
