Bioton dostał zastrzyk z Chin

opublikowano: 03-08-2011, 00:00

Bayer wypłacił spółce 5,3 mln EUR z tytułu licencji. Wkrótce ma wpłynąć reszta.

Bayer wypłacił spółce 5,3 mln EUR z tytułu licencji. Wkrótce ma wpłynąć reszta.

Bioton, giełdowa spółka biotechnologiczna z grupy Ryszarda Krauzego, pochwalił się wczoraj uzyskaniem części opłaty licencyjnej, tzw. milestone’a, od koncernu Bayer Healthcare z tytułu realizacji kolejnego warunku kontraktu na dystrybucję insuliny w Chinach. Stało się to z ponad rocznym opóźnieniem, bo Bioton miał problem z uzyskaniem akceptacji treści ulotek informacyjnych dla chińskich pacjentów. Jak podała spółka w komunikacie, zmiany porejestracyjne, jakich dokonała w ich treści, spowodowały zwolnienie przez Bayera na rzecz Biotonu 5,27 mln EUR (z odsetkami) z puli opłaty licencyjnej. Producent insuliny zapowiada, że wkrótce otrzyma resztę przewidzianej kontraktem kwoty.

"Pozostałe należne Bioton środki pieniężne z tytułu udzielenia na rzecz BHC licencji wyłącznej w wysokości 24,8 mln EUR zostaną przelane po ostatecznym uzgodnieniu przez spółkę i BHC sposobu utylizacji fabryki w Chinach należącej do spółki HSBBC (wchodzącej w skład grupy kapitałowej Bioton) w ramach wykonywania umowy" — podała spółka w komunikacie.

Bioton nie ujawnia, jakie możliwości wykorzystania jego chińskiej fabryki wchodzą w grę.

— Bioton i Bayer od początku miały różne stanowiska w tej sprawie. Ostatecznie zgodziliśmy się na warunki kontrahenta, żeby uzyskać prawo do "milestone’a". Można powiedzieć, że doszliśmy do porozumienia, a w przyszłym tygodniu będziemy negocjować szczegóły — mówi enigmatycznie osoba zbliżona do spółki.

Nasz informator jest dobrej myśli — nie tylko w sprawie współpracy z Bayerem. Jak twierdzi, happy endem zakończą się również przedłużające się rozmowy z islandzkim koncernem Actavis, z pomocą którego insulina Biotonu ma trafić na liczne światowe rynki. Według wcześniejszych deklaracji Biotonu, negocjacje miały potrwać do połowy lipca.

— Trwały długo, bo trzeba było uzgodnić bardzo wiele warunków. To będzie poważna i bardzo ścisła współpraca, niemal małżeństwo. Do wynegocjowania było siedem umów i pięć dokumentów towarzyszących. Trzeba było zaplanować rozbudowę mocy produkcyjnych i przeprowadzić szczegółowy audyt istniejących. Ale jest już po wszystkim. Trwają ostatnie rozmowy dotyczące zagadnień marketingowych. Wkrótce Bioton ogłosi wyniki negocjacji z Actavisem — twierdzi nasz rozmówca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu