7 marca Bioton podpisał z islandzkim koncernem Actavis list intencyjny
odnośnie sprzedaży insuliny.
Firmy zapowiedziały powołanie spółki, która ma
dystrybuować insulinę m.in. na rynkach Unii Europejskiej, USA, japońskim,
szwajcarskim, norweskim i chorwackim.
Zyski
ze sprzedaży miałyby po połowie wpływać do kasy Biotonu i Actavisu, a sam Bioton
za udzielenie licencji miałby dostać 55,5 mmln EUR.
Umowa po przesunięciu terminu miała zostać zawarta najpóźniej do 15 lipca, jednak do dziś nie wiadomo, czy negocjacje zostały zamknięte.
– Akcjonariusze, mimo upływu terminu wskazanego w ostatnim raporcie, do dziś nie wiedzą, co się dzieje w tej sprawie. Jest to tym ważniejsze, że informacja może mieć istotny wpływ na cenę akcji – powiedział „Parkietowi” Piotr Cieślak, wiceprezes SII.
Sprawą ma zająć się Komisja Nadzoru Finansowego. Tymczasem kurs Biotonu
ustanawia kolejne minimum na poziomie 11 groszy za akcję.