Ruszyły przetargi na projekt wart ponad 800 mln zł. Jego twórcy myślą o PPP.
Projekt zintegrowanego systemu komunikacyjnego BiT City, nad którym pracują województwo kujawsko-pomorskie, Bydgoszcz, Toruń i Solec Kujawski zaczyna nabierać realnych kształtów. Według planu za cztery lata Bydgoszcz i Toruń połączy szybka kolej, a czas przejazdu z miasta do miasta skróci się do pół godziny. Do pociągu mieszkańcy dojadą niskopodłogowymi tramwajami, a na całą podróż wystarczy jeden bilet. Urząd marszałkowski województwa kujawsko-pomorskiego zbiera właśnie oferty firm na przygotowanie studium wykonalności projektu, które ma obejmować zakup taboru kolejowego i tramwajowego, budowę wiaduktu w Solcu Kujawskim oraz budowę wspólnego dla miast systemu sprzedaży biletów.
— Zwycięzca będzie miał cztery miesiące na jego przygotowanie. Na tej podstawie zdecydujemy, czy część projektu zrealizujemy w partnerstwie publiczno prywatnym. Chcemy zacząć wdrażać go w życie do końca 2011 roku — wyjaśnia Agnieszka Gołębiowska, pełnomocnik zarządu województwa kujawskiego-pomorskiego ds. koordynacji projektu BiT City.
Partner prywatny miałby uczestniczyć w przygotowaniu elektronicznego systemu pobierania opłat przewozowych, nad którym nadzór ma sprawować zarząd transportu aglomeracyjnego, wspólny dla Torunia i Bydgoszczy. Do końca 2010 r. województwo planuje rozpisać przetarg na zakup automatów do ich sprzedaży.
— Chcemy wprowadzić jednolite ceny biletów i zintegrowane rozkłady. Szacowana wartość inwestycji, za które odpowiada województwo, wynosi 208 mln zł — wyjaśnia Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego.
To jedna czwarta projektu wycenianego na 811 mln zł. 100 mln EUR wyłoży na niego Unia Europejska w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Kujawsko-pomorskie złoży wniosek o dofinansowanie gdy gotowe będzie studium wykonalności.
Kolejne przetargi ogłosi jeszcze w tym roku. We wrześniu będzie szukało dostawców taboru kolejowy i tramwajowego. Ma na ten cel 26 mln EUR.