Wartość najpopularniejszej kryptowaluty wrosła w tym roku już ponad dwukrotnie. We wtorek doszła do 17719 USD, według Coindesk. Obecnie bitcoin drożeje o 5,2 proc. do 17609,10 USD. Najdroższy był w grudniu 2017 roku, kiedy jego kurs sięgnął prawie 20 tys. USD. Po pęknięciu bańki w ciągu roku spadł do 3136 USD.
Denis Vinokourov, szef analizy w Bequant, firmie z Londynu specjalizującej się w cyfrowych aktywach, uważa, że popyt na bitcoina wynika z poszukiwania przez inwestorów większej dywersyfikacji. Przekonuje, że za wzrostem wartości kryptowaluty tym razem stoją bardziej profesjonalni gracze, którzy wykorzystują ją do hedgingu.
- Bitcoin może rosnąć nawet parabolicznie w supermocnym rajdzie, pokonując 20000 USD, w miarę jak będziemy zbliżać się do Święta Dziękczynienia – prognozuje Vinokourov.

Wzrost kursu bitcoina w tym roku tłumaczono wzrostem zainteresowania kryptowalutą ze strony największych firm z Wall Street, m.in. Fidelity Investments, który latem uruchomił bitcoinowy fundusz inwestycyjny. W październiku „byczym” sygnałem była zapowiedź PayPal udostępnienia kryptowalut klientom firmy, co może zwiększyć wykorzystania bitcoina w płatnościach.