Biuro Informacji Kredytowej wydało ponad 20 mln raportów o klientach

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-11-2005, 16:24

Biuro Informacji Kredytowej (BIK), gromadzące informacje o kredytobiorcach, wydało dotychczas ponad 20 mln raportów o klientach indywidualnych, a tylko w tym roku będzie ich ok. 9 mln - poinformował podczas środowej konferencji prasowej prezes BIK Krzysztof Markowski.

Biuro Informacji Kredytowej (BIK), gromadzące informacje o kredytobiorcach, wydało dotychczas ponad 20 mln raportów o klientach indywidualnych, a tylko w tym roku będzie ich ok. 9 mln - poinformował podczas środowej konferencji prasowej prezes BIK Krzysztof Markowski.

    W systemie BIK znajdują się dane o 24,5 mln rachunków kredytowych 15 mln klientów 38 banków. BIK działa od 8 lat na podstawie przepisów prawa bankowego, gromadząc i przetwarzając dane o historii kredytowej klientów. Banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe użytkujące system BIK mają ok. 95 proc. rynku kredytów detalicznych. Swoje raporty BIK sprzedaje bankom od 2001 r.

    Markowski powiedział, że rośnie zainteresowanie banków raportami kredytowymi. We wrześniu br. liczba zapytań o klientów, którzy chcieli zaciągnąć kredyt, wyniosła już ponad 900 tys. Zapytania do BIK trafiają także w soboty i niedziele, ponieważ wiele osób - robiąc zakupy - zaciąga wówczas kredyt. Czas przetwarzania danych przez BIK, po zadaniu pytania, to mniej niż 1 sekunda.

    BIK może udzielać informacji nie tylko o tym, czy i jakie kredyty dany klient spłaca. Przygotowuje także raporty opisujące zachowanie klienta i uzupełniające analizy przeprowadzane przez bank. "Takie raporty pokazują gotowość klienta do obsługi kredytu" - powiedział Markowski.

    Wiceprezes BIK Mariusz Wyżycki dodał, że 95 proc. informacji o klientach przetwarzanych przez BIK to informacje pozytywne. "Banki łatwiej dają kredyty, gdy mają pozytywne informacje" - podkreślił.

    Dodał też, że "są już banki, które oferują tańszy kredyt, jeśli klient ma dobrą historię kredytową".

    Zwrócił uwagę, że w BIK ma 546 tys. informacji o 44 mld zł kredytów mieszkaniowych, pochodzących z 25 banków. Tylko w przypadku 18 tys. są opóźnienia w płatnościach, przekraczające 30 dni.

    Prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz podkreślił, że informacja o kredytobiorcach pozwala na obniżkę kosztów - zarówno funkcjonowania banków, jak i kosztów kredytu.

    Z badań włoskiego instytutu Nomisma wynika, że gdyby z zasobów biur kredytowych usunąć wszystkie pozytywne informacje o klientach, dynamika PKB spadłaby o prawie 1,6 proc.

    Kredytobiorca ma prawo raz na pół roku zwrócić się do BIK o bezpłatny raport konsumencki na swój temat. Wyżycki poinformował, że rocznie jest ok. 30 tys. zapytań. W październiku br. takich zapytań było 3050. BIK przygotowuje się do zwiększonego zainteresowania klientów danymi posiadanymi na ich temat przez BIK. Jeśli w danych posiadanych przez BIK są błędy, klient może je sprostować za pośrednictwem banku, w którym korzystał z kredytu.

    BIK przygotowuje też bazę danych o kredytobiorcach - firmach. Są jednak problemy z wdrożeniem udostępniania raportów kredytowych ze względu na złożony system przekazywania danych przez banki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane